drukuj

Drogi między Puławami, Kazimierzem i Nałęczowem prawie gotowe

Jeszcze w tym roku powinien zakończyć się kompleksowy remont drogi nr 824

Infografika Tomasz Piekut-Jóźwicki

Piłkarze, kibice a przede wszystkim mieszkańcy mogą liczyć na bezproblemową komunikację między Nałęczowem, Kazimierzem i Puławami. Jeszcze w tym roku powinien zakończyć się kompleksowy remont drogi nr 824.

Najpóźniej 15 listopada bez przeszkód będziemy mogli dojechać z Puław do Kazimierza Dolnego. Prace w Parchatce dobiegają końca. Jezdnia jest teraz szersza, drogowcy utwardzili pobocza i ułożyli płaskie krawężniki. A specjalna siatka usztywniająca ma opóźnić powstawanie rys i pęknięć asfaltu. To pierwszy tak poważny remont tutaj od kilkudziesięciu lat.

Rozczarowani będą za to miłośnicy rowerów. Wbrew zapowiedziom nie powstaniu tutaj ścieżka rowerowa. – Mieliśmy ją w projekcie, ale konserwator nie zgodził się na wycięcie kasztanowców. Zawsze można poprowadzić ją wałami wiślanymi – tłumaczy Tomasz Kwiatkowski z Rejonu Dróg Wojewódzkich w Puławach.

Prace trwają również na odcinku drogi powiatowej od ronda w Bochotnicy w kierunku Kazimierza. O ile pogoda pozwoli mają zostać ukończone do 2 grudnia. Gotowy jest już odcinek z Bochotnicy do Wierzchoniowa. Wkrótce bez utrudnień przejedziemy z Nałęczowa do Wąwolnicy. Termin odbioru inwestycji to koniec listopada.

– Do zrobienia pozostanie jedynie 8 km drogi nr 830 między Wąwolnicą, a Celejowem. Mamy projekt i weźmiemy się za to wiosną. Na Euro wszystkie miasta wchodzące w skład bazy pobytowej będą skomunikowane – mówi Kwiatkowski.

To ważne, bo stan dróg łączących Nałęczów z Kazimierzem i Puławami był piętą achillesową propozycji bazy pobytowej w powiecie puławskim. Jak prezentuje się lubelska oferta sprawdzali już Belgowie, Norwegowie, Szkoci, Anglicy, Francuzi, Grecy, a ostatnio Duńczycy. Dotąd nikt nie dokonał rezerwacji. Propozycja może być szczególnie kusząca dla tej drużyny, której przyjdzie rywalizować na Stadionie Narodowym w Warszawie. Odległość z Puław to ok. 140 km, autokarem można ją pokonać w 2,5 godz. A znacznie krócej samolotem z lotniska w Dęblinie.

A jeśli nikt nie wybierze naszej oferty? – Nie będzie tragedii. Stadion w Puławach zbudowano głównie z myślą o mieszkańcach, a nie o Euro – mówi Antoni Rękas, dyrektor MOSiR w Puławach.

Spokojnie, wiele może zmienić się po 2 grudnia, kiedy zostaną wylosowane grupy mistrzostw i okaże się, kto gdzie będzie grał – dodaje Andrzej Kozłowski z Uzdrowiska Nałęczów.

Wspólna oferta

Baza pobytowa dla uczestnika piłkarskich mistrzostw Europy do wspólny projekt władz samorządowych Kazimierza Dolnego, Nałęczowa, Puław oraz Uzdrowiska Nałęczów. Za zakwaterowanie części sztabów oraz odnowę biologiczną dla zawodników odpowiadać ma Nałęczów. Kazimierzu mieliby zatrzymać się piłkarze. Stronę sportowo-treningową zabezpieczą Puławy. Piłkarze oraz oficjele będą mogli również korzystać z lotniska wojskowego w Dęblinie.

Zdjęcia

  • Jeszcze w tym roku powinien zakończyć się kompleksowy remont drogi nr 824

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Jotgie
Jotgie wt., 2011-11-01 17:41

Nie tylko obwodnicy "dużej"

...w ciągu drogi nr 12 ale ciągle brakuje także przedłużenia ul. Skowieszyńskiej do Włostowickiej.

Jotgie
miras68
miras68 czw., 2011-11-03 06:38

II etap obwodnicy Puław niedawno wyleciał z programu budowy

@Jotgie:

dróg do roku 2015 r Gdyby nawet rozpoczęto realizację w 2016, to budowa zakończy się w 2017.
Przez 9 lat obwodnica będzie kończyła się w lesie obok ZA Puławy, i wiele wskazuje że nie jest to ostatnie słowo Ministerstwa Infrastruktury - rok 2026 staje się coraz bardziej realny
A komplet dokumentów leży na półce w Lublinie. Za 4 lata niektóre stracą ważność

Hylexuly
Hylexuly śr., 2011-11-02 01:21

Owszem, droga z Puław do

Owszem, droga z Puław do Kazimierza prawie gotowa, ale szkoda, że przy okazji nie pomyślano o wykonaniu zatoczek dla Emek na przystankach przy trasie. Jest to szczególnie uciążliwe w Parchatce, gdzie 2 przystanki zlokalizowane są w pobliżu wzniesienia i w Bochotnicy (przystanek od strony Puław, znajdujący się między zakrętami). Widoczność w pobliżu tych przystanków jest ograniczona, co komplikuje płynną jazdę na tej mocno uczęszczanej i często zapchanej trasie.

ryba
ryba śr., 2011-11-02 06:55

Kolumny z zawodnikami musałyby jeżdzić...

przez Garbów.Spartaczona Włostowicka poprzez zawyżone garby uniemożliwia spełnienie standartów bezpieczeństwa. Dlatego min. Puławy nie zostaną wybrane przez żadną drużynę.Takie sa fakty,kolumna nie może być narażona na zmniejszanie prędkości do 10-20km/godż. co 300m bo to jest zagrożenie min. nawet terrorystyczne.Od wybudowania tych garbów żadna oficjalna delegacja rządowa nie odwiedziła Kazimierza z powodu braku zgody BOR.Wcześniej wielokrotnie w Kazimierzu organizowano spotkania na najwyższym szczeblu.

zenek
zenek śr., 2011-11-02 07:30

Mnie ciekawi taka sprawa.

Mnie ciekawi taka sprawa. Nasze "miasteczko holenderskie" było projektem pilotażowym. Ciekawi mnie to gdzie powstały te kolejne miasteczka co miały powstać, o ile wogóle powstały.

_________________________________________________________________
godziemba
godziemba śr., 2011-11-02 10:06

dobre pytanie!

@zenek:

i odpowiedź wymaga znajomości rynku... dlatego chyba najlepiej zapytać wykonawcę:
http://drogznak.pl/realizacje.html

Zakład Usług Drogowych "DROG-ZNAK"
ul. Kilińskiego 83
24-100 Puławy
tel./fax: 81 887-94-92
kom.: 603-810-489
e-mail: zudpulawy@wp.pl
- czy są zasypywani zamówieniami ???

PS.
w prezentacji projektu znalazłem dokumentację fotograficzną podobnych przedsięwzięć, ale żaden nie miał aż TAAAKICH garbów z kostki jakich narobili na Włostowicach...
http://www.fril.org.pl/doc/gambit2008/czwartek/14_00%20-%2014_15-A_Grzeg...
- jest nawet coś o potencjalnym zagrożeniu innych miast w Polsce takim sabotażem, ale chyba nigdzie "lobby kostkowe" nie jest aż tak silne jak w "groblowym grajdołku" i nigdzie nie będzie aż TAAAKICH garbów ;)))

>>Twoje komentarze upewniły mnie że Gross napisał prawdę Głosisz poglądy które oby były marginesem w narodzie polskim. Gdyby było inaczej wstydził bym się być Polakiem.<< - charakterystyczny paradoks post-sowieckiej logiki, czyli "feniks749" O MNIE ;)))
bogus
bogus śr., 2011-11-02 19:20

Chyba kpisz

@zenek:

Urzędnicy odpowiedzialni za tą porażkę wciąż udają że nie ma problemu, ale obserwatorzy z zewnątrz przecież widzą że to "miasteczko" to całkowity nonsens i nikt tego kopiować nie ma zamiaru, w każdym razie nie w części dotyczącej głównych ulic.

Po pierwsze to trzeba zlikwidować to "miasteczko", a dopiero później zajmować się dalszymi drogami do Kazmierza i Nałęczowa.

King Kong
King Kong śr., 2011-11-02 08:33

bez jaj

pies z kulawą nogą nie zainteresuje się poważnie naszym trójkątem bermudzkim
Niemcy wybrali Gdańsk, Anglicy, Włosi i Holendrzy zamieszkają w Krakowie
nawet Polska kadra przenosi się z zakontraktowanego wcześniej Grodziska do Warszawy.

Hiszpanie wybrali zaciszną wioskę ale za to z jakim kompleksem
sami sobie zobaczcie.
http://www.gniewino.pl/PL/hotel_gniewino_sp__z_o_o_.html

Andrzej10
Andrzej10 śr., 2011-11-02 08:41

A ja z innej beczki. Euro jak

A ja z innej beczki. Euro jak euro, drogi Puławy Kazimierz Nałeczów fajnie ale dlaczego na odcinku od Kębła do granicy powiatów jest praktycznie droga polna. Powiat Opole swoją część przebudował, a w naszym powiecie można ustawić znak "uwaga przebłyski asfalty między wyrwami", nie mówiąc już o tym że minąć się tam z jadącym osobowym z przeciwka. Niemniej infrastruktura drogowa naprawdę się u nas poprawia, oby to było z myślą o nas nie o "euro". Pozdrawiam

gin
gin śr., 2011-11-02 09:14

czy przypadkiem nie zgineła

im jedna droga?. A co będzie jak ktoś skręci w Celejowie, to przecież bliższa droga do Puław. GPS ją wskazuje jako krótszą, a tam to ich wytrzęsie.

gin-niezależny radykał bez sztandaru
Hylexuly
Hylexuly śr., 2011-11-02 13:28

Myślisz o drodze z Celejowa

@gin:

Myślisz o drodze z Celejowa na Pożóg?
Bez przesady. Nie jest tak źle (na razie :)).

Frantic
Frantic pt., 2011-11-04 12:56

Nie jest źle?

@Hylexuly:

Mam wrażenie, że nie jechałeś dawno tamtędy, albo jechałeś ciężarówką, to wtedy nie jest tak źle.

Hylexuly
Hylexuly sob., 2011-11-05 22:10

Jeżdżę tamtędy 2x dziennie

@Frantic:

Jeżdżę tamtędy 2x dziennie :)
Może to zależy od samochodu, bo mój kolega też mówi, że jak jedzie ze mną to mu się wydaje, że jest lepiej niż jego autem :D

Rycho92
Rycho92 sob., 2011-11-05 21:45

Euro w 2012 ale przez

Euro w 2012 ale przez następne cztery lata Polska i tak będzie w budowie