drukuj
Droga rowerowa - jest czy jej nie ma?
Utworzono: 14-08-2011, godz. 08.28, Ostatnia aktualizacja: 14-08-2011, godz. 08.30
Teoretycznie jest, ale wedle prawa o ruchu drogowym jej nie ma. Brak znaku C-13 lub P-23 dyskwalifikuje ją z bycia drogą rowerową.
Chodzi mi o odcinek chodnika z wyznaczonym pasem (inny kolor) od skrzyżowania ulic Wojska Polskiego, Wróblewskiego wzdłuż ulicy Partyzantów do dworca PKP.
Więc jest czy jej nie ma, oto jest pytanie...



























Kontakt:
Kiedy jechałem tamtędy na
Kiedy jechałem tamtędy na rowerze pewna pani z dzieckiem usiłowała przepędzić mnie na część chodnika z ciemniejszą kostką twierdząc, że jest to ścieżka rowerowa. Jechałem na rowerze więc nie wdawałem się w dyskusję. Ale ty sam odpowiedziałeś sobie na swoje pytanie. To nie jest prawdziwa ścieżka rowerowa tylko co najwyżej 'zwyczajowa'.
To nie jedyny paradoks w tym mieście.
Co do Twojego pytania. Ta kwestia była już poruszana w lokalnych mediach. Odpowiedzi na Twoje pytanie jest prosta ani szlaku, ani ścieżki ni drogi rowerowej w tym miejscu nie ma gdyż tak jak piszesz brak jest tam oznakowania oraz przejazdów przez skrzyżowania. Dla czego taka sytuacja istnieje już kilka lat? Na to pytanie powinni odpowiedzieć włodarze naszego miasta, którzy uważają że ścieżek i dróg rowerowych ciągle przybywa. Tylko pytanie gdzie? Ostatnio remontowano ul. Norwida podczas remontu nie wyznaczono ścieżki czy drogi dla rowerów a byłoby to świetne połączenie ul. Partyzantów z Lubelską. Niedawno też oddano do użytku ul. Kusocińskiego, którą to biegną dwa miejskie szlaki (widmo) rowerowe. I tam też nie zrobiono drogi dla rowerów. Mało tego wykopano znaki drogi rowerowej, które teraz leżą przy bramie stadionu miejskiego? Szkoda że nikt nie myśli o jednej z najpopularniejszych form promocji jaką jest turystyka rowerowa. GDZIE TE ZAPEWNIENIA NASZYCH PRZEDSTAWICIELI DO SAMORZĄDU?
Więc może warto by było
Więc może warto by było zainteresować tą kwestią naszych Przedstawicieli Samorządu.
Bo robić coś co nikomu nie przynosi korzyści jest chyba bez sensu.
A rowerzystów w Puławach jest coraz więcej !!!
Heh
Droga może i jest ale mnie samego prawie rozjechano tam autem już conajmniej ze 2 razy :D co o tym świadczy? choć mamy drogi to i tak kierowcy dwuśladów nie zwracają na nie uwagi