drukuj

Dr House, nie tylko lekarz...

Kategorie: Tagi:
Nie mogę zgodzić się z recenzją serialu „Doktor House”, która została zamieszczona w biuletynie „Bestsellery Empiku 2009”, przynajmniej w części.

Jej autor, Bartosz Żurawiecki dowodzi w niej, że „wzięcie serialu «dr House»” m.in. wynika z tego, że „choroba jest fundamentem polskiej tożsamości. Bez utyskiwań na stan zdrowia nie może się przecież odbyć żadne spotkanie rodzinne czy towarzyskie. Rozmawiamy na temat naszych rozlicznych dolegliwości, wymieniamy się opisami schorzeń i nazwami leków przy niedzielnym obiedzie, podczas sąsiedzkich odwiedzin oraz, oczywiście, czekając w kolejce do specjalisty w publicznej przychodni (...). seriale medyczne zawsze cieszyły się u nas wielką popularnością – wystarczy przypomnieć chociażby «Szpital na peryferiach»”.

 

 

Z czym się nie zgadzam? Dowodzeniem, że oglądamy ten serial tylko z tego względu, iż dotyczy on medycyny, szpitala, lekarza. Kryje on bowiem wiele więcej pomysłów, które jak pewnie doskonale wiedzą o tym jego producenci są chwytliwe. Serial łączy w sobie kilka konceptów, chwytliwych w sensie chętnie oglądanych w różnych innych serialach. To, że miejsce akcji to szpital sprawia, że możemy spotkać się z losami różnych ludzi. Przeżywamy ich losy w szczególny sposób, ponieważ zagrożone jest ich życie. Przy okazji dowiadujemy się o mijaniu się ich z prawdą w momencie, kiedy powinni się przyznać do czegoś, żeby ratować sowoje życie, o której mówią tylko w ostateczności lub przyparci do muru przez głównego bohatera, który prawdę wymusza w niekonwencjonalny sposób. Jest w stanie zmusić grupę osób ze sobą współpracujących do nielegalnych nawet zachowań, np. włamań do czyjegoś domu w ramach ratowania życia ludzkiego. Ile tego typu filmów, w których pojawia się jakaś sensacja cieszyło się sporą oglądalnością.

 

Otóż najważniejszy w tym serialu jest główny bohater – i nie dlatego, że jest doktorem, ale ze względu na jego osobowość. Zgodnie z zamysłem reżysera House eksponuje swoją inteligencję, bawi się analizując różne chorobowe przypadki, rozwiązuje zagadki, bo to przyciąga widzów, a odbiorcy serialu podziwiają jego inwencję i pomysłowość. Na diagnozę swojego pacjenta często wpada dzięki jakiemuś olśnieniu, pod wpływem jakiegoś wydarzenia, które nasuwa mu myśl, jak można leczyć chorego. Jego zachowanie jest nieprzewidywalne.

 

Uparcie kieruje się rozumem odsuwając od siebie myśl o istnieniu Absolutu, a jednocześnie ciągle próbuje, stykając się z naprawdę ciężkimi przypadkami, zdobyć potwierdzenie na istnienie Boga lub znaleźć dowody, które zaprzeczą wierze wyznawanej przez jego wielu pacjentów. Jest w stanie nawet zaryzykować życie, żeby sprawdzić, co może się wydarzyć, gdy straci przytomność. W jednym z odcików podobnie jak jego pacjent doprowadił sie do utraty prytomności. Jest to postać, która przekracza granice ogólnie przyjętego postępowania. Uzależniony od leków przeciwbólowych.

 

Jest w stanie odkryć motywację zachowania swoich kolegów z pracy, przewidzieć pewne postawy ludzkich zachowań oraz podejmować trudne decyzje i dochodzić do diagnozy popełniając po drodze pomyłki. Nie jest więc z całą pewnością w fascynacji naszej tą postacią najważniejsze to, że jest lekarzem. House'a charakteryzuje intuicja, inteligencja, sceptyczne poczucie humoru. Jest postacią zagadkową i tajemniczą.

 

Podczas oglądania właściwie nie wiadomo czym zaskoczą nas twórcy serialu czy raczej scenarzyści. To sprawia, że chętnie siadamy na godzinę lub dwie przed telewizorem.

Ale nie tylko. Ten serial jest zastanawiający niejednokrotnie ze względu na poruszane w nim kwestie etyczne. Ten, kto oglądał dr House´a wie, że jego decyzje często są ryzykowne. I tu wkrada się sensacja. Serial jest sensacyjny. Być może to jest właśnie przyczyną tak dużej oglądalności, czego potwierdzeniem jest otrzymana Telekamera 2010 r. za serial zagraniczny.

Marcel
Autor:Marcel

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
wedrowycz
wedrowycz czw., 2010-02-11 10:48

Lubimy Housa za to samo, za

Lubimy House'a za to samo, za co lubimy Dextera - obaj mają problemy z psychiką:D