drukuj

Dlaczego w Żyrzynie wody nie było?

Mieszkańcy Żyrzyna skarżą się, że nikt ich nie uprzedza o przerwach w dostawie wody.

Fot. Archiwum

Mieszkańcy Żyrzyna skarżą się, że nikt ich nie uprzedza o przerwach w dostawie wody. – Tak było kilka dni temu. Gdybym wcześniej o tym wiedziała, to nalałabym sobie wody w wiaderka i byłoby po kłopocie – skarży się nasza Czytelniczka, która zadzwoniła do redakcji.

Andrzej Bujek, wójt gminy Żyrzyn odesłał nas do Zakładu Budowy i Eksploatacji Wiejskich Urządzeń Komunalnych w Bełżycach, który zajmuje się obsługą wodociągów w Żyrzynie.

 

– Mieliśmy awarię. Przyczyna była nagła i nieprzewidywalna, więc nie mogliśmy o niej zawiadomić wcześniej mieszkańców – tłumaczy Marek Berger, dyrektor ZBiEWUK.

 

Obiecał nam zainteresować się sprawą informowania mieszkańców o awariach. – Wiem, że nasz konserwator zazwyczaj w takich wypadkach chodzi po domach i ustnie informuje. To sumienny pracownik. To do niego należy się zgłaszać w takich sytuacjach. Każdy mieszkaniec chyba wie, gdzie on mieszka. Można także zadzwonić bezpośrednio do nas pod numer 81 517 26 11 w godzinach od 7 do 15. Nie wiem, czy w jakimś miejscu jest wywieszana informacja o awarii. Wyjaśnię to.

 

Zdjęcia

  • Mieszkańcy Żyrzyna skarżą się, że nikt ich nie uprzedza o przerwach w dostawie wody.

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać