drukuj

Dewastują blok przy ul. Wólka Profecka. Kto pomoże mieszkańcom???

klatka

Blok został oddany do użytku w październiku 2008 roku. Na dzień dzisiejszy tak wygląda elewacja i klatka schodowa.

Dewastacja budynku postępuje w szybkim tempie, część mieszkańców którzy nie są obojętni na to zjawisko szukało pomocy w różnych instytucjach ale niestety bezskutecznie.

 

Do takiego stanu budynek doprowadziła kilkuosobowa grupka nastolatków, która notorycznie i systematycznie przesiaduje na schodach pozostawiając po sobie jeziora ze śliny oraz mrowisko z niedopałków do tego papierki, puszki, napisy na ścianach itp...

 

Alarmowane tym zjawiskiem różne służby administracyjne i porządkowe nie są w stanie  z tym walczyć:

 

Zarządca ZGM - no cóż tacy ludzie tam mieszkają

Urząd Miasta (właściciel bloku) - przecież nie postawimy tam człowieka na 24 godziny

Straż Miejska - skończyło się na zapewnieniach o zwiększeniu liczby patroli

Policja - po rozmowie z dzielnicowym obiecał zainteresować kierownika prewencji owym zjawiskiem lecz widocznie temat okazał się mało ciekawy, bo patroli prewencji jak nie było tak nie ma.

 

Może ktoś z internautów podpowie gdzie się udać z tym problemem?

 

Możemy wziąć sprawy we własne ręce ale podejrzewam, że wtedy znajdą się odpowiednie artykuły i paragrafy ale na nas. I komentarze, że trzeba było z tym problemem zwrócić się do nas...

Zdjęcia

  • klatka
  • elewacja
  • elewacja
  • klatka
  • klatka
  • klatka
  • klatka
gebels
Autor:gebels

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
wedrowycz
wedrowycz ndz., 2009-11-15 22:14

A co może tutaj policja

A co może tutaj policja zrobić? Ruszyli by smarkaczy tylko a zaraz by się znalazło kilku obrońców praw człowieka. Zaraz by się znalazły głosy porównujące policję do ZOMO. Zaraz by ktoś miał pretensję, że jego kolegów na komisariat zabrali, a oni sobie przecież tylko siedzieli na klatce po skończonych zajęciach w szkole...

press27
press27 pon., 2009-11-16 07:48

Namierzyć chuliganów to policja nie potrafi

ale nękanie młodzieży za siedzenie na ławkach po szkole wychodzi im świetnie. W takim parku to można przecież zaszpanować prawda panowie policjanci?Można wjechać w alejkę wypasionym radiowozem,może nawet koguta włączyć(niech ludzie widzą,jacy wy ważni)A złapanie takiego wandala to zbyt trudna i mało widowiskowa operacja

_______________________________________________________________________ Polska to dziki kraj... tak mawiał ten co go ssał i robił co chciał
MamaMi
MamaMi pon., 2009-11-16 08:12

Zróbcie fotę jednego z drugim

...i doniesienie o zniszczeniu mienia czy zakłócaniu porządku w porze nocnej (tu ewentualnie nagranie). Jak szczeniak jeden z drugim zapłaci za odnowienie elewacji to może się odechce.
A policja czy straż miejska - sami się pewnie boją wyjść z auta...Poza tym takich zgłoszeń mają na pęczki.
Solidarność mieszkańców to jednak podstawa, bo w pojedynkę wiele osiągnąć nie można - co najwyżej zniszczone auto itp.
A swoją drogą dzwonić po straż miejską regularnie i do skutku.
...I zlikwidować wszystkie miejsca sprzyjające gromadzeniu się młodzieży np. ławeczki, na których i tak nikt spocząć nie może, bo wiecznie są zajęte.
Dobrym przykładem jest tu artykuł o niszczeniu śmietników - 20tys i zawiasy to chyba niezły motywator, aby znaleźć inne sposoby na nudę...

~mamaMi
gebels
gebels pon., 2009-11-16 16:48

straż miejska to sie nadaje

straż miejska to się nadaje do pchania karuzeli jak była dewastowana tablica ogłoszeniowa i spis lokatorów to odmówili przyjazdu ponieważ wyścig kolarski zabezpieczali i wszyscy strażnicy są tam zaangażowani "przykro nam ale sam pan rozumie" :) taką otrzymałem informacje

blazen
blazen pon., 2009-11-16 19:45

gebels i z tym masz rację

gebels i z tym masz rację straż miejska to na wólkę się nie zapuszcza raz może ich widziałem nawet z samochodu nie wychodzili, policja jest nawet często ale w nocy jak barany robią imprezki za pieniądze z MOPS-u....

blazen
Jafo
Jafo pon., 2009-11-16 20:28

Wandale mają prawo

Mieszkam na ulicy Żeromskiego blok administruje SM Południe, mieszkania własnościowe. Mamy taki sam problem, zniszczone klatki schodowe, zdewastowany teren obok bloku. Interweniowaliśmy na policji, straży miejskiej, w administracji spółdzielni, niestety bez rezultatu. Zorganizowaliśmy spotkanie z dzielnicowym który poinstruował nas jak mamy postępować aby nie narobić sobie biedy jeśli chcemy walczyć z wandalami we własnym zakresie, obiecał dodatkowe patrole. Policja pomoże jeśli ja namierzę wandala w chwili dewastacji, znajdę dodatkowo świadka a najlepiej dwóch, wtedy można go ukarać. Walka z wiatrakami, ręce opadają.

jafo
wedrowycz
wedrowycz wt., 2009-11-17 09:50

Można by stworzyć coś w

Można by stworzyć coś w rodzaju straży obywatelskiej. Zrzućcie się na paintballa i strój ochronny i ostrzeliwujcie gówniarzy kulkami z farbą. Zły pomysł??

gebels
gebels śr., 2009-11-18 05:24

bardzo dobry , ale tak

bardzo dobry , ale tak przekalkulować to ostre kulki chyba taniej wyjdą a skutek lepszy :) ale tak na serio to żenujące żeby człowiek był zdany sam na siebie władze nasze takim podejściem takiej motywacji dodają w działaniu że szok potem się dziwią że znieczulica społeczna panuje