Dęblin: „Szkoła Orląt" rozwinie skrzydła
– To efekt wieloletniej udanej współpracy WSOSP i WIML. Obie instytucje działają przecież w obszarze lotnictwa, więc połączenie ich potencjałów będzie bardzo korzystne. Siedzibą Akademii Lotniczej będzie Dęblin. W Warszawie zostanie utworzony wydział zamiejscowy, to jedyna zmiana organizacyjna, która nastąpiłaby po połączeniu. Oczywiście, niezależnie od tego nasza uczelnia cały czas się rozwija – podkreśla płk rez. dr inż. Michał Burek, prorektor WSOSP do spraw kształcenia i studenckich.
Akademia Lotnicza ma mieć status uczelni akademickiej. Będzie kształcić w ramach aktualnych specjalności kontrolerów, nawigatorów i pilotów na potrzeby lotnictwa sił zbrojnych oraz pozostałych użytkowników w ramach lotnictwa państwowego m.in. Straży Granicznej, straży pożarnej, policji. Będą atrakcyjne staże i praktyki zawodowe, a także wymiany międzynarodowe z możliwością studiowania za granicą.
– W dalszym ciągu zajęcia będą odbywać się w Dęblinie. Część dotycząca kierunków medycznych będzie zorganizowana także na wydziale zamiejscowym w Warszawie, z wyjątkiem niektórych zajęć klinicznych, do których będzie można wykorzystać szpital w Dęblinie – wyjaśnia prorektor Burek.
Pomysł na połączenie uczelni spodobał się studentom WSOSP. – Każdy z nas chce rozwijać swoją pasję lotniczą. A dzięki połączeniu powstaną nowe kierunki i będziemy mogli spojrzeć na lotnictwo z innej strony – podkreśla Michał Migdałek, student II roku lotnictwa i kosmonautyki. – To również szansa na lepsze zaplecze edukacyjne i nowe znajomości. Jeżeli część zajęć byłaby w Warszawie, to studia stałyby się o wiele ciekawsze. Poza tym mam nadzieję, że to szansa dla koła szybowcowego, do którego należę. Na pewno rozwinęłoby skrzydła – dodaje Antonina Cięszczyk, studentka III roku lotnictwa i kosmonautyki.
Nowa uczelnia ma być założycielem szpitala klinicznego, powstałego z połączenia obecnego szpitala prowadzonego przez WIML i szpitala dęblińskiego.



























Kontakt:
uffff...
Dzięki Bogu!!! - przez chwilę myślałem, że będą „Szkołę Orląt" prywatyzować zgodnie z tryndem i wytycznymi... ;)))
ops, Dęblin już NIC nie rozwinie...
niestety Komorro dał pierwsze weto - nie podpisał ustawy o utworzeniu Akademii Lotniczej w Dęblinie :((((
czekamy na huraoptymistyczne wyjaśnienia lokalnych akolitów sekty szkła kontaktowego....
BO PO CO.........???????
Przyszli piloci mają się szkolić na "Siewiernym"jest" profesjonalny" sprzęt i pełna kontrola "Moskwy" I CHYBA O TO CHODZI ?????
najlepsze jest umotywowanie tego zaskakującego weta
w imię konsolidacji sprzeciwił się konsolidacji choć za ustawą o połączeniu wyższych uczelni lotniczych głosowali wszyscy posłowie (jeden się wstrzymał)
nie wiem kto dał prikaz Koziejowi, ale argument o szkodliwym skupianiu się wojskowych uczelni na usługach dla lotnictwa prywatnego w czasach Wielkiej Komercjalizacji wydaje się co najmniej brakiem konsekwencji.
dziwnym trafem ochrona w postaci prywatnej firmy usługowej jednostce w Dęblinie teraz nie przeszkadza
w każdym bądź razie - pomnika w Dęblinie teraz mu nie postawią...
PS.
WSIoki zresztą też słynęli z wyjątkowych preferencji w kierunku komercyjno-prywaciarskim - a tu taki sprzeciw - spadł jak krasny SBS Toruńczyka z na głowy Naszych Leśnych ;)
Prezydent i gen. Koziej maja rację.
Sztuczne tworzenie akademii to parodia a nie cyrk.
Mamy raptem trzy dywizje wojska, a pięc akademii!!!
Zbedna gigantomachia.
To tak samo jak z naszymi ambitnymi przygodami w Iraku i Afganistanie.
Mielśmy "polską prowincję" w Iraku. teraz "pdpowiadamy za prowincje w Afganistanie, ale Amerykanie musieli i muszą utrzymywać porzadek :-(
apropos megalomanii mamy też 140 generałów
@Gruby:i gigantycznie rozrośnięty warszawski WAT, który do tej pory nic odkrywczego nie wynalazł i nie wniósł nic do obronności kraju - wszystko importujemy. mamy też od groma oficerów gryzipiórków - prawie połowę stanu armii.
w takich okolicznościach to dziwne, że osłabiamy uczelnie których potrzeba ulepszenie wydaje się najistotniejsza po TYLU wypadkach lotniczych.
no chyba, że to nie były wypadki z winy pilotów... wtedy rzeczywiście teza XXX wydaje się logiczna ;)))
Gruby
@Gruby:No i proszę Pan jak zwykle !!!! Czyżby nie był Pan nawet lokalnym "Patriotą"a może skapnęła by Panu fucha "Boya"akademickiego albo "Woźnego"nie pomyślał Pan o tym???? Może cyrkiem są OSIĄGNIĘCIA "SZKOŁY ORLĄT"A JEJ HISTORIA TO PARANOJA !!!!!