Dęblin: Najpierw pili, potem podpalił swój dom
Ok. godz. 1.30 w nocy z czwartku na piątek policja z Dęblina została powiadomiona o pożarze domu na ul. Lipowej.
- Przybyli na miejsce policjanci oraz strażacy zastali pijanego mężczyznę, który poinformował, że w płonącym domu znajduje się jego kolega, właściciel domu z którym wcześniej pił alkohol - relacjonuje asp. sztab. Kazimierz Stefanek z Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Strażacy zaczęli przeszukiwać płonący dom. W piwnicy znaleźli właściciela, 65-letniego Ryszarda B. Mężczyznę przewieziono do szpitala, gdzie został poddany badaniom lekarskim, a następnie zwolniony do domu, gdyż nie odniósł poważniejszych poparzeń.
Policjantom powiedział, że to on sam podpalił znajdujące się w domu siano, gdyż ma "dość życia". Po przebadaniu okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
Drewniany dom uległ niemal całkowitemu spaleniu i nie nadaje się do zamieszkania. Sprawcę podpalenia osadzono do wytrzeźwienia w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych na komendzie policji w Rykach.


























Kontakt: