drukuj

Czarne chmury nad "Samotnią”, czyli demokracja wewnątrz towarzyska

Chmury nad "Samotnią"

Moje ulubione Towarzystwo przeprowadziło radykalną czystkę zgodnie z dobrą stalinowską zasadą – kto nie z nami ten przeciw nam.

Działając „prawem i lewem" pozbyło się w krótkim czasie jednego byłego prezesa, jednego aktualnego wiceprezesa, znanej społecznej działaczki pani Szewczyk oraz Sławomira Rudnickiego. Tego ostatniego lansowano przez długi okres, a następnie wyrzucono w obronie „majestatu".

Tercet egzotyczny zarządzający dziś Towarzystwem składa się z dwu historyków sztuki i jednego sensu stricte. Żadne z nich nie para się wyuczoną dyscypliną. Dwoje to radni, trzecia była "dygnitarzem samorządowym". Dziś podnosi faktycznie jak i w przenośni estetykę do bardzo wysokiego poziomu w znanej nie tylko w Polsce instytucji. Dodatkowo uzupełniła metodykę badań historycznych i Handelsmana i Topolskiego. Trio uzgadnia treść, odczytuje ją pod nieobecność zainteresowanego i mamy niepodważalną prawdę. Można już pisać „pracę naukową" opartą o nią. Szkoda, że w zapale udowadniania czegoś co się udowodnić nie da posługuje się argumentacją i tokiem myślenia rodem z telewizyjnej lub radiowej reklamy przysłowiowego proszku do prania. I robi to „wręcz entuzjastycznie". Ze wszystkich form śmierci najsmutniejszy jest zgon intelektu u człowieka, którego się szanuje.

Obywatel, pan, a może jeszcze jakoś inaczej wiceprezes Wojciech K. twórczo wprowadził w życie doświadczenia wypływające z „demokracji kierowanej" z takich przodujących w tym zakresie państw, jak Białoruś Łukaszenki, Rosja Putina a przede wszystkim Kazachstan. W tak ważnej sprawie nie można było polegać na kimś obcym. Zebranie przeprowadził sam wiceprezes. By uniknąć niespodzianek postawił tylko jedną kandydaturę na przyszłego prezesa Leszka G., dotychczasowego prezesa. Przy czym twórczo potraktował statut przedłużając kadencję z 3 lat na 4, bez uprzedniej jego zmiany. Co tam statut wobec woli Tercetu. Panie wiceprezesie trzeba było pójść na całość i wzorem prezydenta Kazachstanu wprowadzić dożywotnią prezesurę. Uniknęłoby się w ten sposób tych durnych wyborów i korowodów z głosowaniem i tą całą demokratyczną procedurą.

Towarzystwo w większości przestało być regionalne, a staje się bardziej (j)elitarne. (J)elitarne bo strawi każdą sumę społecznego pieniądza, zwłaszcza na realizację swoich prywatnych pasji. I tu dochodzimy do pasji samego miłościwie nam panującego prezesa – być najlepszym prowincjonalnym kabaretowym konferansjerem choćby się było przy tym na granicy błazenady. Jakieś pieniądze dla swego kolegi samorząd wysupła. Będą darmowe i ulgowe bilety. Takich luksusów inne placówki nie mają. Płacz i płać.

No i mamy promocję Puław. Miało się promować miasto, a jak zwykle promuje się siebie. I jest jak jest. Puławy leżą koło Kazimierza Dolnego według przewodnika. Jak tak dalej pójdzie to będą leżeć koło Janowca, Góry Puławskiej, Końskowoli, Żyrzyna, a może i Osin.

Historycy, a zwłaszcza historycy sztuki wiedzą, że oprócz klasycyzmu jest neoklasycyzm, gotyku neogotyk. A więc po stalinizmie jest też neostalinizm. Niebezpieczny, bo choć oderwany od swoich podstaw funkcjonuje w sposobie myślenia, metodach działania, ocenach i traktowaniu innych ludzi. To jest prawdziwa „hańba domowa". Patrząc na pewne zjawiska trudno nie zgodzić się z Rzymianami – nihil novi sub sole (nic nowego pod słońcem).

Sławomir Pać

Zdjęcia

  • Chmury nad "Samotnią"
Malkontent
Autor:Malkontent

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Antyk
Antyk wt., 2010-07-13 06:13

Dziwne

Dlaczego, opisując zjawiska zachodzące w Towarzystwie Przyjaciół Pulaw powołuje się Pan na zasady polityczne aż trzech państw: Rosji, Białorusi i Kazachstanu? To zaczyna być już nienormalne. Zasady wyboru prezesa Towarzystwa Przyjaciół Puław porównywać do ustroju politycznego obcych państw - to jest conajmniej dziwne. I jeszcze włączać do tego Stalina. Szanowny Panie - bez przesady. Daj Pan spokój obcym państwom. W Polsce znajdzie Pan tysiące podobnych zjawisk.

Antyk
Gruby
Gruby wt., 2010-07-13 07:51

"antyk", chcesz zabijać posłańców przynoszących złe wieści? ;-)

Dziwne są nie te porównania, lecz to co się dzieje w tym Towarzyswie!!! :-(

Zakładając, że autor zbytnio nie koloryzował i rzetelnie przedstawił problem, to tym problemem nie jest to, jakich użył porównań lecz to, że w działalnosci TPP zachodzą zjawiska, które znającym historię nieodparcie kojarza się właśnie z tym, co w Polsce było typowe w czasach stalinizmu, a co nadal można zaobserwować w wyżej wymienionych państwach.

Moim zdaniem, jeżeli TPP działa tak, jak to opisano w artykule, to odwołania, którymi posłużył sie autor, są bolesne, ale jak najbardziej uzasadnione!

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Antyk
Antyk wt., 2010-07-13 08:38

Nie zgadzam sie.

Szanowny "Gruby". Oczywiście, jeżeli to prawda co napisał autor, to jest problem. Ale czy taką, w skali kraju, mikroskopijną sprawę jaką jest wybór prezesa TPP można porównywać do spraw wewnętrznych tak wielkich krajów jak np. Rosja czy Białoruś? A czy w Polsce wszystko pozostałe jest tak demokratyczne? Czy np. zasady wyboru posłów do Sejmu to szczyt demokracji? Albo Art. 104 Konstytucji RP - "Posłowie są przedstawicielami Narodu. Nie wiążą ich instrukcje wyborców." Czyli krótko mówiąc, kandydat na posła w czasie kampanii wyborczej może obiecywać "zlote góry" a po wyborze powołać się na ten punkt Konstytucji i nie realizować swojego programu wyborczego. Zajmijmy się najpierw naszą "demokracją" a później pouczajmy innych.

Antyk
Gruby
Gruby wt., 2010-07-13 13:03

"Antyk" odwołania i porównania były uzasadnione!

@Antyk:

Takie własnie mechanizmy wyborcze panowały w Polsce w czasach stalinizmu i takie niestety nadal panują niezbyt demokratycznych państwach, które wymienił autor.

A odwołujac się do analogii wskazuje sie te,, które sa powszechnie znane.

To były tylko przykłady,,wiec trzeba zachować właściwe proporcje, tym niemniej opisane fakty bardzo żle świadcza o aktualnych władzach TPP.

Mam nadzieje,że ci o których jest mowa w atykule, nie zachowają się tak tchórzliwie, jak Starosta Puławski w sprawie szpitala i przedstawią tu na MM Puławy swoje stanowisko w tej niepochlebnej dla TPP sprawie :-(

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Antyk
Antyk wt., 2010-07-13 15:01

Nieporozumienie

Ja pisałem o obecnie obowiązujących mechanizmach wyborczych w Polsce a nie o latach 50-tych. Powtarzam jeszcze raz. Obecny system wyborczy w Polsce skutecznie eliminuje kandydatów bezpartyjnych. Szansę zostania posłem ma tylko kandydat partyjny. I to partii finansowanej przez budżet państwa! A przecież partie polityczne nie reprezentują całego Narodu. Najwieksze partie polityczne (PO, PiS czy SLD) liczą zaledwie kikadziesiąt tysięcy członków. A Polska liczy przecież ok 20 mln dorosłych obywateli. Również art. 104 Konstytucji RP jest nie do przyjęcia. To są obecne nasze problemy demokracji. Dlaczego więc autor powyższego tekstu widzi problemy demokracji w innych państwach a nie widzi ich u nas? Bo to ma już "wpojone w krew" przez media i aktywistów partyjnych. Szanowny "Gruby". Zapoznaj się ze statutami najważniejszych polskich partii politycznych. Zobaczysz wtedy jaka tam panuje "demokracja". Ale to dla niektórych nie jest to ważne. Ważny jest system polityczny Rosji i Białorusi. Uważam to za wewnętrzną sprawę tych państw i powoływanie się na nie przy okazji wyboru prezesa Towarzystwa Przyjaciół Puław uważam za duży nietakt.

Antyk
Gruby
Gruby czw., 2010-07-15 07:32

Chyba rzeczywiście nieporozumienie.

@Antyk:

Mnie chodziło tylko o to, że odniesienia i porównania użyte w artykule są prawidłowe.

O systemie wyborczym obecnie obowiązującym w Polsce oraz o jego wadach i zaletach możemy po-rozmawiać w innym temacie.
Wspomnę tylko, ze od lat prowadzona jest akcja na rzecz wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych, a w Wlk. Brytanii dzieje sie coś zupełnie odwrotnego, przy czym zarzuty stawiane ichnim JOW są niemal identyczne jak te, które Ty wysuwasz przeciwko naszemu aktualnemu systemowi ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
ermi
ermi wt., 2010-07-13 17:44

dziwny

artykuł...Jako, że jestem przeciwnikiem wszelkich partii i partyjniactwa i wszelkich szemranych towarzystw żyjących dobrze z moich podatków ( i tu przyznaje racje przy okazji Antykowi - to kpina z demokracji,że to my np płacimy za reklamy jakiejkolwiek partii i partyjki!!!! a nie sami członkowie!!!) - ale wracając do artykułu -jednocześnie zawsze bronię ludzi, którzy swój czas i czasem też pieniądze poświęcają jakimś celom związanym z regionem gdzie żyją. Już raz trochę czasu poświęciłem na poznaniu ' tajemnic" Towarzystwa Przyjaciól Muzeum Oświatowego więc zainteresował mnie temat artykułu. Jakoś mi tylko wyszło że wylali nieprawnie jakiegoś wiceprezesa plus trzy osoby,że przekręt był przy wyborze nowego/starego prezesa, że nielegalnie wydłużono kadencję - trzy ostatnie akapity - mowa trawa...o każdym tak można...Ponieważ jakoś wydawało mi się to Towarzystwo zawsze ok - to mimo mojego lenistwa wrodzonego wszedłem na ich stronę : i tu czytam że wybory były na walnym ( czyli kandydatów mogło byc paru - więc może odrzucili zgłoszenia??), że do władz wybranych zostało ok 20 osób, (i że mają nawet sąd koleżeński ....) że to na walnym jeden z punktów była zmiana statutu ( kadencja) i że usunięty wiceprezes to autor artykułu.... (stąd nie dziwie się ocenie tercetu...ktoś zawsze musi rządzić....) Ponieważ poza stroną nie dysponuję innymi materiałami ( a są tam nawet sprawozdania finansowe co się rzadko zdarza...)chętnie bym usłyszał o konkretnych zarzutach, a i druga stronę też......I co to za darmowe bilety???
jakoś zawsze uważałem że jak nie wiadomo o co chodzi to na pewno o pieniądze..wyprowadźcie mnie z błędu...Już trudno znaleźć w Polsce pozytywne przykłady działalności ( tylko niech tu ten kościelny i czołowy PISowczyk godziemba nie wspomina od razu o "centrach kultury prawdziwych Polaków i Narodu jakimi są parafie...ha ha...)

Gruby
Gruby śr., 2010-07-14 07:25

"ermi", ja też zajrzałem na strone TPP ;-)))

@ermi:

I to zanim napisałem pierwszy komentarz do tego artykułu!

Owszem, z tego co jest na tej stronie wynika, że autor juz wczessniej był w sporze z zarządem co każe podchodzić do jego rlacji z pewnym dystansem.

Z informacji ktore znalazłem na stronie TPP wynika także, że p. Leszek Gorgol był prezesem już w 2006 r., co wskazuje, że w tym roku kończyła mu się druga kadencja, a to z kolei jednak sugeruje, że statut zmieniono po kazachchstańsku :-(

Masz rację, że TPP, tak jak WOŚP a w przeciwieństwie do licznych fundacji i "dzieł" dr Rydzyka zamieszcza swoje sprawozdania finansowe i to sie im chwali.
Mnie jednak zabrakło na tej stronie protokołów i uchwał z kolejnych Walnych Zebrań.

A co do zmiany statutu, to brakuje mi projektu porządku obrad i projektu uchwały zmianie statutu zamieszczonych na tej stronie PRZED Walnym Zebraniem!

Zwracam też uwagę, że na stronie TPP nadal widnieje statut z 31 marca 2007 r. w którym czas trwania kadencji władz jest jednak określona na 3, a nie na 4 lata!

Przyznaję, że przejrzałem stronę dosyć pobieżnie więc jeżeli są na niej te informacje, których mi brakuje, to proszę wskaż mi gdzie ich szukać.

W zupełności zgadzam sie z Tobą, że dla jasności sprawy głos w dyskusji powinno zająć Towarzystwo, a także autor - i w takiej właśnie kolejności.

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby sob., 2010-08-07 06:06

"ermi", z tym wylaniem jakiegoś wiceprezesa, to Ci nie wyszło ;-

@ermi:

W treści wystąpienia wygłoszonego na Walnym Zgromadzeniu członków TPP, dotyczącego sprawozdania z działalności za 2009 r., znalazłem taką oto informację:

"Odszedł z naszych szeregów wieloletni członek i wiceprezes Zarzadu Towarzystwa
pan Sławomir Pac, składajac rezygnacje podczas ostatniej odprawy Zarzadu (...) we wrześniu 2009r."

A więć nie został wylany a sam zrezygnował i to na kilka miesiecy prze wyborami.

Ps.
Llink do pobrania ww. sprawozdania znajdziesz tu:

http://www.tpp.pulawy.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=49&func=...

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
ermi
ermi sob., 2010-08-07 14:32

no to teraz

@Gruby:

po przeczytaniu tego sprawozdania w ogóle nie wiem o co chodzi Malkontentowi - sam odszedł dawno przed napisaniem artykułu i to na własną prośbę, o drugim wymienionym w artykule też jest wyjaśnione w sprawozdaniu( tak jak podejrzewałem - kasiora...), a sprawozdanie chyba powinno być odczytane na walnym i każdy mógł się ustosunkować...Zainteresowani też.
Czyli reasumując : pierwszy akapit nieprawdziwy ( radykalna czystka???), drugi o rządzącym tercecie można napisać o każdym kto coś chce robić,następne - do tej pory nie wiem o co chodzi z jakimiś biletami - a reszta to żale..... czyli najfajniejsze jest zdjęcie;-))....
Ale swoja drogą zarząd mógłby jakoś konkretnie ustosunkować się do niektórych chociaż treści- bo artykuł poszedł w "eter", a czytelnicy nie muszą znać tego co zna zarząd, ( milczy jakby wszyscy wiedzieli o co chodzi....) nie mówiąc nawet o tym, że nie muszą sami szukać żródeł informacji jak chciało się to zrobić Grubemu...A chyba jak pisze Malkontent sporo on czasu poświecił dla Towarzystwa więc należy mu poświęcić trochę czasu też na rozmowę i wyjaśnienie sytuacji....
Chyba więc Gruby nic więcej się nie dowiemy....

Gruby
Gruby czw., 2010-08-12 18:13

Wobec strusiej polityki Zarządu TPP nie warto zbytnio spekulować

@ermi:

ale…

Wprawdzie nie ulega wątpliwości, że autor artykułu jest w konflikcie z aktualnymi władzami TPP.
Jednak nie ulega również wątpliwości, że nie został wyrzucony, ale sam zrezygnował - zarówno z wiceprezesury , jak i w ogóle członkowstwa w TPP - na ponad 7 miesięcy przed wyborami i to na znak protestu przeciwko temu, co jego zdaniem działo się źle w Towarzystwie.
Odszedł dosyć demonstracyjnie i o ile wiem po publicznym, a może nawet zbyt publicznym przedstawieniu swoich racji i poglądów.
Dla mnie nie ulega też wątpliwości, że zmiana statutu była manipulacją.
Takim drobnym szwindelkiem, który umożliwił panu prezesowi Gorgolowi pozostawanie w fotelu prezesa, chociaż zgodnie ze statutem powinien odejść w chwale po upływie dwóch kadencji, czyli w kwietniu br.

Nawiasem mówiąc w tej chwili, mimo upływu ponad 3 miesięcy od Walnego Zebrania Sprawozdawczo – Wyborczego TPP na stronach Towarzystwa nadal wisi statut, który ogranicza możliwość pełnienia funkcji prezesa do 2 kadencji.
Vide strona
http://www.tpp.pulawy.pl/index.php?option=com_remository&Itemid=49&func=...
na której można przeczytać, cytuję:
Krótki opis: Statut Towarzystwa Przyjaciół Puław /stan na 31 marca 2007 r./
Data dodania: 01 Apr 2007
Rozmiar: 88.00Kb
Pobrań: 91

Zważywszy, że upłynęło kilka miesięcy od zmiany oraz że zwracałem na to zaniedbanie uwagę już jakiś czas temu w jednym z poprzednich komentarzy, to taki brak reakcji nie najlepiej świadczy o Zarządzie TPP, który jak widać rzeczywiście najlepiej opanował sztukę uników

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Malkontent
Malkontent śr., 2010-07-14 19:36

Ermi i Gruby

To zrozumiałe, że podchodzicie do tego co piszę z nieufnością.
Chętnie rozwieję Wasze wątpliwosci, ale może najpierw dajmy szansę na ustosunkowanie się do moich zarzutów tym, których one dotyczą.

"Malkontent"
Gruby
Gruby czw., 2010-07-15 10:24

W takim razie czekamy, co na to Zarzad TPP

@Malkontent:

Mam nadzieję, że będzie szybszy od naszego pana Starosty ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby śr., 2010-08-18 19:02

Zarząd TPP poszedł w ślady Starosty Puławskiego ;-((

@Gruby:

Strusie nam się rozmnożyły w Puławacjh, cycuś? ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Plenipotentus
Plenipotentus czw., 2010-07-15 22:50

Szanowni Państwo

Autorowi paszkwilu dziękujemy za specyficzną formę reklamy.
Wszystkich zainteresowanych działalnością Towarzystwa Przyjaciół Puław zapraszamy do współpracy, jesteśmy otwarci na różne pomysły i inicjatywy.
Dyżury w siedzibie Towarzystwa w każdy czwartek w godz. 16-18, aktualne informacje na stronie www.tpp.pulawy,pl.
Leszek Gorgol
Maria Muller
Wojciech Kuba

Gruby
Gruby wt., 2010-07-20 18:32

Znaczit - plują, a Wy w TPP mówicie, że deszcz pada? ;-)))

@Plenipotentus:

Widzę, że w sprawie publicznie postawionych zarzutów Zarząd TPP postanowił milczeć milczeniem pełnym dumy z lekką domieszką pogardy ;-)))

Tyż dobra metoda i od dawien dawna znana socjotechniczka ;-)

Tu na MM Puławy od dawna stosuje ją pan Starosta, a wczoraj posłużył się nią wybitny związkowy ekonomista, „RafNowak” ;-)

Metoda dobra, ale niestety ma pewną wadę – rodzi uzasadnione podejrzenie, że ci którzy po nią sięgają nie mają argumentów merytorycznych! :-(((

Ps.
"Plenipotentusie", a może jednak masz jakieś argumenty merytoryczne? ;-)))
Milczenie "Plenipotentusa" sugeruje, że Zarząd TPP chyba jednak ma trudności z odparciem zarzutów zawartych w artykule :-(

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Bund
Bund wt., 2010-07-20 08:35

Oszczerstwa i lgarstwa

Oszczerstwa i lgarstwa towarzysza Zdzislawa vel Grubego sugeruja jego nienawisc do Polski i Polakow. Socjalistyczny oficer wsadzony pozniej na panstwowe urzedy dzis staje sie znawca i opiniotworca na forum. Żenua.

Gruby
Gruby śr., 2010-07-21 12:17

Zarząd TPP bierze przykład z wysokich urzędników Pana B.?:-(

Milczy w sprawie zarzutów postawionych w artykule tak samo, jak milczą wysocy urzędnicy Pana B. w sprawie krzyża przed Pałacem Namiestnikowskim :-(((

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby ndz., 2010-07-25 17:50

Ci od Pana B. zdobyli się na odwagę i załatwili sprawę krzyża.

@Gruby:

Krzyż ma zniknąć sprzed Pałacu Namiestnikowskiego.

Może więc również Zarząd TPP wreszcie zdobędzie się na merytoryczną odpowiedź na postawione mu publicznie zarzuty?

Nie ma na co czekać "Plenipotentusie"!
Ten temat nie będzie rozmową niedokończoną! ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Malkontent
Malkontent wt., 2010-07-27 19:16

Nieostatnie słowo… „paszkwilanta”

Moi byli koledzy, których do czasu wypadku uważałem za przyjaciół, byli łaskawi moja pisaninę podnieść do rangi paszkwilu.
Gatunek ten, o czym powinni wiedzieć wytrawni znawcy historii kultury, powstał w Odrodzeniu. Wówczas ci, którzy nie mieli możliwości wyłuszczyć swoich racji publicznie z różnych powodów przyklejali najczęściej satyryczne utwory na posagach Pasquina i Maforia. Od nazwiska pierwszego z nich przyjęto dla całego tego gatunku nazwę paszkwilu
Większość noweli „Dekameronu” Boccaccia to w gruncie rzeczy paszkwile traktujące w sposób satyryczny różne aspekty ówczesnego życia. Bez paszkwilu trudno sobie wyobrazić Wielką Rewolucję we Francji i ożywienie polityczne doby Sejmu Wielkiego (tu kłania się środowisko ówczesnych Puław).
Porównanie mojej bazgraniny do takich wzorów jest niezasłużonym pochlebstwem. Miło mi również, że uznano ja za „specyficzną formę reklamy”. Pozostawiam to bez komentarza i ze złośliwymi życzeniami” niech Wam towarzyszy do końca najdłuższego życia

Nawiasem mówiąc, podpisani pod odpowiedzią Towarzystwa zgodnie z przyjętym „trendem” wcielili w życie hasło z kabaretowej piosenki
„Najważniejsza jest w walce byków, sztuka uników”

Przestrzegam tez przed podjęciem współpracy z Towarzystwem za kadencji obecnego kierownictwa. Podczas takiej „współpracy” sam straciłem wiele, zbyt wiele czasu.

W trakcie dyskusji zabrał głos pan „Antyk”. Zgadzam się całkowicie z pańskim stwierdzeniem: „Zajmijmy się najpierw nasza „demokracją”, a później pouczajmy innych. Od lat walczę z megalomanią moich rodaków. Przyznali sobie prawo, nieledwie dogmat, pouczanie innych, głównie mieszkających na wschód od Bugu o tym, co „dobre”(demokratyczne), a co nie.
Sami zaś u siebie robimy, jak mawiają Rosjanie „toczka w toczku” to samo.
Stąd przy zjawisku w mikroskali takie porównania.
Przejaskrawienia miały spowodować spostrzeżenie zjawiska.
Sądząc po pańskiej reakcji zamiar osiągnął swój cel.

„I to by było na tyle”
S.P. - paszkwilant

"Malkontent"
Gruby
Gruby pt., 2010-08-06 08:58

Prawdę mówiąc, ja bym to raczej nazwał pamfletem,

@Malkontent:

a nie paszkwilem.

Ale fragment z piosenki Wojciecha Młynarskiego moim zdaniem trafnie określa umiejętności "Plenipotentusa" ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!
Gruby
Gruby pt., 2010-08-27 07:51

Przypadkowo dowiedziałem się... ;-)

Z innego artykułu dowiedzialem się, że prezez TPP uświetnił swoją obecnościa jakies dożynki.

Nic więc dziwnego, że nie ma czasu ustosunkować się merytorycznie do zarzutów podnoszonych przez "Malkontenta", bo przecież załatwia ważne sprawy wagi powiatowej ;-)))

„Gruby” - * - CETERUM CENSEO KACZYZM ET ZIOBRYZM ESSE DELENDAM!!!