Co płynie z kranów mieszkańców Końskowoli?
Przerażony byłem, gdy chciałem zagotować wodę na herbatę a z kranu popłynęła żółta i mętna woda. – pisze internauta Piotr. Taka woda nie nadaje się do picia – pisze Pani Jadzia.
Te dwa sygnały dostaliśmy na adres mailowy: konskowola@gmail.com. Wyruszyłem więc na ulicę Pożowską w okolice ulicy Urzędu Gminy by porozmawiać z mieszkańcami pobliskich domów i bloków. Z przeprowadzonych rozmów wynika, że wszystkie osoby narzekają na jakość wody pitnej w Końskowoli. Niektóre osoby zwracały również uwagę na nieprzyjemny zapach wody lecącej z kranu.
Z rozmowy przeprowadzonej z pracownikiem Gminnej Jednostki Usług Komunalnych w Końskowoli dowiedziałem się, że przyczyną złej jakości wody najprawdopodobniej jest źle zaprojektowana sieć. W momencie podłączenia pod sieć Pożoga konieczne było zwiększenie ciśnienia wody w rurach co powoduje obniżenie jakości wody w dolnych partiach sieci. Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, niech mnie poprawi ktoś, kto zna się na wodociągach, ale gołym okiem a czasem i węchem można przekonać się o niskiej jakości wody serwowanej przez GJUK Końskowola.
Prosiłbym czytelników o wypowiedzi dotyczące własnych doświadczeń i odczuć związanych z tematem jakości wody w Końskowoli. Może nasze komentarze wreszcie podniosą z wygodnych foteli Wójta i Dyrektora GJUK.



























Kontakt:
Może ktoś coś w końcu coś zrobi???
Chciałbym dodać że taka woda płynie w kranie od początku MAJA i nikt z tym nic nie robi. Podobnież była niedawno kontrola z sanepidu i powiedzieli że woda jest lepsza niż w Puławach tylko ciekawe skąd brali próbki. U mnie w domu woda jest niezdatna do picia ma żółty nawet czasami wręcz rudy kolor i zapach żelaza i jeszcze za taki "syf" trzeba płacić!!!. Muszę kupować wodę w karnistach żeby zrobić herbatę już nie mówiąc o ugotowaniu czegoś.
Może ktoś coś w końcu coś zrobi???
Ja też mam problem ze smrodem
Ja też mam problem ze smrodem tej wody. Coś trzeba z tym zrobić. Postaram się w najbliższym czasie interweniować - Sanepid, wójt, GJUK. Może jeszcze ktoś się dołączy.
Komentarz od mieszkańca Gminy Końskowola
W dniu dzisiejszym otrzymałem komentarz do powyższego artykułu opublikowanego na blogu konskowola.blogspot.com o treści: "Pragnę poinformować, że w dniu dzisiejszym uzyskałam informacje z SANEPID, że przeprowadzono analizę wody i stwierdzono w niej za dużo żelaza i manganu. Dlatego też wszczęto już postępowanie administracyjne wobec Wójta Gminy. Poprzednie badania były przeprowadzane w miesiącu kwietniu i były dobre. Obecne zostały pobrane 14 września, bo nikt nie zgłaszał wcześniej złej jakości wody."
Czyli jednak coś w trawie (a może w kranie) piszczy
Pytanie???
Mam jedno podstawowe pytanie a mianowicie kiedy w końcu w naszych kranach czyli mieszkańców Końskowola popłynie czysta woda?