drukuj

Chodnik stanął na drodze Puław do piłkarskiej III ligi

Chodnik znajduje się za blisko boiska przez co stanowi zagrożenie dla piłkarzy. Fot. Damian Koc

Piłkarze Wisły Puławy w najbliższym sezonie będą musieli grać swoje mecze poza Puławami. Miasto nie zamierza bowiem dostosować boiska przy ZSO nr 1 do wymogów bezpieczeństwa stawianych przez LZPN.

Lada dzień na stadionie MOSiR przy ul. Hauke-Bossaka pojawią się robotnicy. Podczas rocznego remontu żadne imprezy sportowe nie będą mogły się tam rozgrywać. Dlatego w najbliższym sezonie piłkarze Wisły Puławy będą musieli rozgrywać swoje mecze na innym obiekcie.

 

Zaproponowali boisko ze sztuczną nawierzchnią przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 na ul. Kaniowczyków. Na miejscu pojawiła się specjalna komisja z Lubelskiego Związku Piłki Nożnej, która miała ustalić czy boisko do rozgrywek ligowych się nadaje.

 

– Ze względu na bezpieczeństwo piłkarzy trzeba zlikwidować albo przykryć sztuczną trawą chodnik z kostki brukowej położony wokół boiska. Poza tym należy zabezpieczyć słupy oświetleniowe, które znajdują się zbyt blisko boiska – informuje Stanisław Sachajko, sekretarz LZPN.

 

Klub wysłał do władz miasta wniosek w sprawie przeprowadzenia remontu. Zaakceptowała go już nawet komisja sportu, która jednocześnie zawnioskowała do prezydenta, aby znalazł w budżecie 80 tys. zł potrzebne na inwestycję. Okazuje się jednak, że prezydent nie zamierza obiektu remontować.

 

– Nie będą przeprowadzone żadne prace, które mogłyby doprowadzić do utraty gwarancji na boisko – tłumaczy Magdalena Zarychta, rzecznik prezydenta. – Likwidacja chodnika nie wchodzi w rachubę, bo znajdują się tam m.in. rynny z odwodnieniem. Stanowi on też strefę wejścia na boisko. Poza tym to boisko w założeniu miało być boiskiem treningowym oraz do rozgrywek młodzieżowych i spełnia ono wszystkie normy dla tego typu obiektów – dodaje Zarychta.

 

Władze klubu od nas dowiedziały się o takim stanowisku urzędu. – Jestem bardzo zaskoczony. Wydaje mi się, że ze strony miasta brakuje po prostu dobrej woli – mówi Andrzej Śliwa, prezes KS Wisła Puławy.

 

W takiej sytuacji klub będzie musiał szukać boiska poza Puławami. – Chyba będziemy musieli grać mecze w Radzyniu Podlaskim – rozkłada ręce Śliwa.

 

Zdziwieni są również radni. – To sytuacja absurdalna, miasto powinno zrobić wszystko, żeby doprowadzić do rozgrywek III-ligowych w Puławach. Poza tym chodzi nie tylko o rozgrywki klubu, ale również o bezpieczeństwo każdego dziecka, które tam gra w piłkę – uważa radny Sławomir Seredyn.

 

Podobnie wypowiada się przewodniczący rady Zbigniew Śliwiński. – W czwartek mamy sesję rady. Wniosek komisji sportu mogą przegłosować sami radni. Tylko trzeba będzie doprecyzować skąd wziąć pieniądze na remont – mówi Śliwiński.

 

Jeszcze bardziej rozgoryczeni są sami kibice. – Po prawie 20 latach klub wraca do III ligi. Dlatego miastu powinno zależeć na tym, żeby grał w naszym mieście. Jaki jest sens w tym, żeby rozgrywki odbywały się daleko poza miastem – dziwi się Piotr Szymański, redaktor portalu internetowego kibiców Wisły Puławy.

 

Sesja na której odbędzie się głosowanie w sprawie przeznaczenia dodatkowych pieniędzy na remont boiska przy ZSO nr 1 odbędzie się w najbliższy czwartek o godz. 16 w Urzędzie Miasta.

Zdjęcia

  • Chodnik znajduje się za blisko boiska przez co stanowi zagrożenie dla piłkarzy. Fot. Damian Koc

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Faza
Faza wt., 2009-06-23 11:14

Bo nasze władze nic nie chcą,

Bo nasze władze nic nie chcą, ani 3 ligi w piłkę kopana, ani ekstraklasy w piłkę ręczną. Drogi rowerowe robione po parędziesiąt metrów lub prowadzące donikąd . Bzdurne miasteczko holenderskie na drodze wojewódzkiej gdzie nie pamiętam kiedy był wypadek śmiertelny. I tak wszystko się u nas kręci, ale jaka to gmina nie jest zaje*****.

Piotr Szymański
Piotr Szymański wt., 2009-06-23 19:23

Dziwna decyzja

@Pepa:

Jak dla mnie to bardzo bardzo dziwna decyzja urzędników. Nie po to Wisła po 20 latach awansowała zeby grać wszystko na wyjazdach albo bez kibiców. Bez sens.

piko
piko śr., 2009-06-24 10:31

Niekompetencja w UM

Kolejna decyzja która pokazuje, że inteligentnych urzędników to niestety jak na lekarstwo w UM Puławy. Boiska nie potrafili zrobić tak by miało odpowiednie parametry a za stadion chcą się zabierać. Ręce opadają....
Grobel systematycznie pogrąża to miasto!
Ale do wyborów już blisko, podziękujemy mu za "wspaniałe miasteczko holenderskie", za hale targową, za betonowe skwerki itd.

piko