drukuj

Chciał skoczyć z mostu do Wisły. Uratowali go policjanci

Sierżant Marcin Piwoński i posterunkowy Mariusz Sokołowski

Szybka reakcja policjantów uratowała życie mężczyźnie, który chciał skoczyć z puławskiego mostu do Wisły.

 

Przypadkowy przechodzień zadzwonił na policję z informacją, że na starym moście przez Wisłę stoi mężczyzna i zamierza skoczyć do rzeki. Mężczyzna stwierdził, że kilka minut wcześniej siłą odciągnął go od barierki. Desperat jednak mu się wyrwał i pobiegł w stronę mostu.

 

Mundurowi po otrzymanym sygnale natychmiast udali się na most. Tam zauważyli mężczyznę, który przechodził właśnie przez barierkę. Chciał skoczyć do Wisły, cały czas krzyczał, że chce skończyć z życiem.

 

Policjanci pobiegli w jego stronę. Udało im się złapać desperata i wciągnąć go na drugą stronę barierki. Mężczyzna został umieszczony w radiowozie.

 

W chwili zdarzenia 50-latek był pijany. Jak ustalili policjanci mieszkaniec Lublina poszukiwany był jako osoba zaginiona. Teraz trafił do szpitala, a nad jego bezpieczeństwem czuwają lekarze.

 

Zdjęcia

  • Sierżant Marcin Piwoński i posterunkowy Mariusz Sokołowski

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać