Chciał skoczyć z mostu do Wisły. Uratowali go policjanci
Przypadkowy przechodzień zadzwonił na policję z informacją, że na starym moście przez Wisłę stoi mężczyzna i zamierza skoczyć do rzeki. Mężczyzna stwierdził, że kilka minut wcześniej siłą odciągnął go od barierki. Desperat jednak mu się wyrwał i pobiegł w stronę mostu.
Mundurowi po otrzymanym sygnale natychmiast udali się na most. Tam zauważyli mężczyznę, który przechodził właśnie przez barierkę. Chciał skoczyć do Wisły, cały czas krzyczał, że chce skończyć z życiem.
Policjanci pobiegli w jego stronę. Udało im się złapać desperata i wciągnąć go na drugą stronę barierki. Mężczyzna został umieszczony w radiowozie.
W chwili zdarzenia 50-latek był pijany. Jak ustalili policjanci mieszkaniec Lublina poszukiwany był jako osoba zaginiona. Teraz trafił do szpitala, a nad jego bezpieczeństwem czuwają lekarze.
























Kontakt: