Chcą stworzyć szlak kajakowy Wieprzem z Firleja do Dęblina
„Zielony Pierścień" pracuje na tym projektem już od paru miesięcy. Zaangażowane są również władze samorządowe z powiatu ryckiego i puławskiego oraz zarządcy rzek.
Pomysł jest bardzo ciekawy. – A zainteresowanie nim ze strony wójtów gmin, którym go zaprezentowaliśmy bardzo duże – podkreśla Zbigniew Pacholik, prezes LGD „Zielony Pierścień".
Chodzi w nim m.in. o wykorzystanie dużego potencjału turystycznego Kurówki i Wieprza oraz walorów krajobrazowych, jakie posiadają obie rzeki.
– Na tej bazie planujemy stworzyć ciekawy produkt, który przysłuży się do rozwoju turystyki rzecznej. W planach jest m.in. oznakowanie szlaku kajakowego, utworzenie polsko-angielskiego portalu internetowego, opracowanie map i folderów promocyjnych. Myśleliśmy też o pomostach, ale na razie jest to mało realne – tłumaczy Pacholik.
Zarząd „Zielonego Pierścienia" zaprosił do współpracy trzy inne lokalne grup działania, przez obszar których przebiega ponad 120-kilometrowy dolny odcinek Wieprza. – Nasz szlak biegłby właśnie na takiej długości, począwszy od Firleja aż do Dęblina i ujścia Wieprza do Wisły. Obliczyliśmy, że można by wówczas spokojnie wybrać się na trzydniową podróż kajakiem – mówi Pacholik.
Koszt całego przedsięwzięcia oszacowano na ok. 70-80 tys. zł. Pieniądze mają pochodzić z unijnego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to pierwsi turyści skorzystaliby z tego szlaku w czerwcu 2013 roku.
– Na razie wszystko jest w fazie pomysłu. Musimy jeszcze przekonać do współpracy inne LGD a potem, w uzgodnieniu z zarządcami rzek, opracować dokumentację techniczną – zastrzega Pacholik.



























Kontakt:
Super inicjatywa. Może będę
Super inicjatywa. Może będę miała okazję w wolnej chwili skorzystać :)
pięknie!!!
i nawet nie potrzeba im na to mega-portu z żelbetowymi bunkrami ;)))
Brawo
Wreszcie ktoś wpadł na ten pomysł, który zakiełkował mi 5 lat temu... Mam nadzieję, że Kurówka także będzie szlakiem.