Centrum pobytowe Euro 2012: Francuzi oglądali Puławy, Kazimierz Dolny i Nałęczów
Wszystko możliwe, bo delegacja z tego kraju gościła w środę wieczorem w Puławach, Kazimierzu i Nałęczowie. Francuzi przyglądali się obiektom, z których mogliby korzystać podczas zakwaterowania w naszej bazie.
– Żadne konkretne deklaracje nie padły, ale można było odnieść wrażenie, że byli zadowoleni z tego, co u nas zobaczyli – mówi Antoni Rękas, dyrektor MOSiR Puławy. – Oglądali dokładnie stadion, trybuny, boiska treningowe i całe zaplecze obiektu: hostel, salę konferencyjną, siłownię – dodaje.
Delegacja liczyła sześć osób, byli w niej również przedstawiciele spółki Pl.2012 odpowiadającej za organizację turnieju w Polsce. Po wizycie w Puławach Francuzi pojechali też do Kazimierza i Nałęczowa. Tam zapoznali się z bazą hotelową i kompleksem odnowy biologicznej.
To już druga tego typu wizyta. Jako pierwsi ofertą trójkąta Puławy–Kazimierz–Nałęczów zainteresowali się Anglicy. Czy w najbliższym czasie można spodziewać się kolejnych gości?
– Nie mamy na razie takich informacji. Na oglądanie obiektów mogą sobie teraz pozwolić jedynie mocne drużyny, które czują się pewniakami do gry na Euro. Pozostali czekają do końca eliminacji. Wtedy zaczną szukać – podkreśla Rękas.



























Kontakt:
Przeca stadion nie jest gotowy.
a i Wisła ma grać na boisku "dziewiątki" - oczywiście "z myślą o człowieku" ;)
Na razie ogladają tylko!!!!!!!!!
Wszyscy oglądają. Ale się będę śmiał jak nikt do nas nie przyjedzie. Byłem, jestem i będę zawsze przeciwny temu stadionowi. Postawili go chyba tylko dla Euro 2012. Inwestycja nie potrzebna tak jak holenderskie miasteczko gdzie po progach na Kazimierskiej juz nie można jeździć, bo tak sie tłucze zawieszenie w samochodzie. Wiele razy pisałem, aby postawić taki Aqua Park jak w Krakowie wraz z halą widowiskową. I było by ok. Ale nasi włodarze miasta mają gdzieś młodzież. Ale zawsze można na stadionie urządzić dla starszych mieszkańców Puław np. Miejską Pasterkę
Dobrze myślisz, ale źle kombinujesz
@dzidek75:Stadion mógłby się przydać, ale...
wszystko może zniweczyć właśnie ta garbata droga przez Włostowice. Skoro założenia są takie że zawodnicy mają mieszkać w Kazimierzu a trenować w Puławach to dobry dojazd jest sprawą kluczową, a tymczasem to co jest to po prostu katastrofa.
Śmiać mi się chciało jak w telewizorni pokazywali delegację która miała mierzyć czas przejazdu: otóż delegacji tej przydzielono konwój policji. Ciekawe dlaczego? Czyżby stwierdzono że to jedyna szansa na osiągnięcie sensownego czasu na włostowickim torze przeszkód?
Ktoś tu pisał,że....
@Mariner:te przeszkody na Włostowickiej są wykonane niezgodnie z projektem tzn są za wysokie.Czy nie można wykonawcy wezwac do naprawy.Ile musiał dać łapówek,że tak go bronią?Kawały już słyszałem w Warszawie na ten temat.
Wzywanie wykonawcy ze 2 lata
@ryba:Wzywanie wykonawcy ze 2 lata po odbiorze? Śmiechu warte.
Zresztą, doprowadzanie do zgodności z poronionym projektem to nonsens - te garby należy po prostu zlikwidować.
..........................................................
Sama ieda budowy stadionu jest bardzo dobra. Niestety budowa się ciągnie i znając życie potrwa jeszcze, bo na stadionie jest tyle usterek, że pewnie nie uda się ich usunąć do jesienii.
Koniojady do DOMU
dranie .
A gdzie jest ten nadworny klaker marketowego prezydenta
który w czasie kampanii wyborczej nie odchodził od komputera i stukał o każdej porze dnia i nocy hymny pochwalne na cześć miłościwie panującego marketowego prezydenta oraz podłe komentarze pod adresem głównego rywala?
Jak widać odważny inaczej towarzysz nie ma już nic do powiedzenia poza sianiem propagandy przedwyborczej...co niestety skutkuje takimi "kwiatkami" na które nasze miasto i mieszkańcy nie zasługują...
ke ?
@MARIO:Wal śmiało. o kogo Tobie chodzi dokładniej?
EDIT ; O kogo Panu Chodzi dokładniej.
dymollo
@dymollo:to jeszcze nie wiesz kto pełni rolę naczelnego komentatora tego forum i propagandzisty miłościwie panujacego marketowego prezydenta ? nie żartuj. w takim razie podpowiem Ci pierwszą literke g...jak...
g...jak...
@MARIO:Godziemba?
;-)))
Włostowickie garby pogrzebały Puławy...
ta sp.... inwestycja,(jeszcze niewiadomo jak zrobią stadion?) rozwiewa możliwości Puław i Kzaimierza.Najwięcej na Euro skorzystali beneficjenci łapówek od inwestorów.
A ja po raz kolejny zapytam
Jakiej długości jest ten odcinek ulicy z garbami, który trzeba by pokonac jadąc z Kazimierza na stadion?
Pytałem o to wczoraj w temacie "Wiosenny spacer po lesie"
Około 3000 metrów i...
@Gruby:kilkadziesiąt garbów do 40 cm wysokości.Znaki ograniczające do 40 km wprowadzają kierowcóww błąd. Z taką prędkością nie uszkadzając samochodu lub ładunku nie da sie przejechać.
Wolałbym z dokładnością chociażby do 100 metrów ;-)))
@ryba:Zwłaszcza, że według planu w skali 1:10000 wychodzi mi tylko około 2,7 km ;-)
Te "kilkadziesiat" garbów, to tez informacja niezbyt precyzyjna i chyba przesadzona, ale mniejsza z garbami
Piszesz, że nie da się jechać z predkością 40 km /godz - też nie będę sie sprzeczał, ale czy potrafisz określić z jaką predkością da się tam jechać?
Chodzi mi oczywiście o prędkość wymuszoną garbami, a nie np. procesją czy pogrzebem ;-)
Ps.
A może ktoś ze zmotoryzowanych jadąc od strony Kazimierza policzy ile jest garbów na Włostowickiek i Kazimierskiej od Kilińskiego do Kaznowskiego oraz ile na Kaznowskiego od Kazimierskiej do Skowieszyńskiej?
A przy okazji zmierzy ile dokładnie wynoszą te dwa odcinki trasy przez miasteczko holenderskie? ;-)))
Najlepiej przejechać i policzyć...
@Gruby:Ja za jeden garb uwazam każde wzniesienie ponad jezdnie powyżej 20 cm co oznacza,że wjeżdzając na skrzyżowanie pokonujemy jeden,zjeżdzając drugi garb.Wg mnie jest ich od ul. Zielonej do pętli MPK ok. 30-40.Kierowca musi zwolnić do 10-15 km na godzinę aby bezpiecznie je pokonać(niektórzy wręcz zatrzymują się wioząc np.ładunek szkła z Sandomierza).Dotyczy to ul.Włostowickiej,inne uliczki wykonywała inna firma i oprócz Kilińskiego garby tam sa niższe.Największe szkody przynosi ta sytuacja komunikacji publicznej,karetkom,straży i okolicznym mieszkańcom i przedsiębiorcom.Opowiadał mi jeden,że pytając znajomych z Niemiec co najbardziej zapamiętali z pobytu w Kazimierzu to mu powiedzieli ,że drogę w Puławach"taką bul bul bul bul robiąc gest ręką"
Najgorsze jest to,że lokalna władza do tego dopusciła pozwalając na odstępstwa od projektu i teraz chowa głowę w piasek i rżnie głupa.Nie wierzę ,że są na tyle ciemni by nie widzieć problemu.
40 km/godz jest prędkością właściwą.
@ryba:Jeżdżę i nie mam problemu. Jeśli ktoś ma auto po tuningu może pogubić spojlery
i wypasione tłumiki .. i bardzo dobrze :-))))
Problem jest w czym innym. Zima poczyniła szkody, a to dopiero pierwsza.
Takie muldy wymagają inteligentnego odśnieżania, a na to chyba nie stać oparatorów spychaczy.
Kolejny problem to ruch na tej drodze. Jest zbyt duży na takie wygibasy. Progi mogą być na terenie osiedla, ale nie na tym odcinku. Chyba, że wyłączy się go dla ruchu powyżej 3,5 t.
Jeśli to nie nastąpi miasteczko znikinie po kilku sezonach jak inne wynalazki ŚLEPO przeszczepiane na nasz teren. Mamy inny klimat, inny temperament, inne proporcje pojazdów na drodze krajowej.(bo np. nie mamy autostrad)
Byle do wiosny!!
"ryba", gdybym miał samochód, to bym przejechał i policzył
@ryba:Niestey wbrew temu, co pisza o mnie złajdaczeni ale za to tchórzliwi oszczercy, tacy jak "Nałeczowianin", "Bund" czy popierany przez radnego Sławomira Adama KAMIŃSKIEGO doopek bez honoru "MARIO", nie mam astronomicznej emerytury.
Nie mam tez samochodu, i własnie dlatego prosilem o zmierzenie trasy i policzenie garbów, tych co maja - samochód of kurz ;-)))
Z pamięci policzyłem, że chyba jest 9 garbów, na długości 2,4 km
@Gruby:od pierwszego na Kazimierskiej, do ostatniego przy pętli. Sądzę, że w przyszłości można będzie je zastąpić "bramami", między którymi będzie mierzony czas przejazdu. Ale faktycznie bardzo wkurzają, bo za sprawą kilku idiotów i to potencjalnych, wszyscy cierpią i niszczą podwozia swoich samochodów.
Kolega z SSC twierdził przy okazji dyskusji o nowych niskopodłogowych autobusach Mercedes Citaro, że garby mają tylko 12 cm.
Uwaga - nie wszystkie samochody muszą tak bardzo zwalniać - niektóre przelatują przez garby 60 km/h
Jakie
@ryba:40cm? Co ty gadasz?
Mi tam miasteczko
Mi tam miasteczko holenderskie się podoba. Czasem aż się przejade przez nie. To że nie możecie sobie "pozapierd*lać" to już nie moja wina. Źli jesteście bo musicie hamować, no niestety, ograniczenie do 50 w mieście często w ogóle nie jest przestrzegane.
Mówcie co chcecie, mi tam się podoba i żadne "garby" nie przeszkadzają.
ja mam tylko jedno pytanie:
ja mam tylko jedno pytanie: czy gdziekolwiek w Polsce istnieje cos takiego jak miasteczko holenderskie na drodze głównej?
Będąc w holandji
Będąc w holandji przyzwyczaiłem sie do tego typu dróg.Skoro oni mogli się do tego przyzwyczaić to my też możemy.Ostatnimi czasy zdarza mi się często jeździć tą drogą i w ogóle mi to nie przeszkadza,pod warunkiem że jedzie sie powoli a nie 80 na godzinę.Z resztą chyba taki był cel budowy tej drogi aby spowolnić piratów
Człowiek ma ogromne zdolności
@volvo:Człowiek ma ogromne zdolności przystosowawcze i przyzwyczaić się może do wielu trudności. Ale to jeszcze nie znaczy że powinien się przyzwyczajać do czegoś czego mógłby uniknąć.
A celem istnienia samochodów jest to żeby jechać szybko a nie powoli, gdyby było odwrotnie to nigdy nie wygrałyby konkurencji z koniami.
szybko.....w terenie tak
@Mariner:szybko.....w terenie tak gęsto zabudowanym,gdzie co parę metrów jest skrzyżowanie?Chyba lekka przesada...Szybko to sobie możesz pojechać na głównych drogach o 2-3 w nocy jak ruchu nie ma....i to też tak nie do końca
Jeszcze jedno pytanie
Czy na Kaznowskiego tez są garby i to na całym odcinku od Kazimierskirej do Skowieszyńskiej? ;-)
Pytam serio, bo jakaś sklerozka mnie dopadła ;-)
Jest co najmniej jeden: na
@Gruby:Jest co najmniej jeden: na skrzyżowaniu Kaznowskiego/Lipowa/Norblina.
Miasteczko holenderskie to MITYCZNA PRZESZKODA ;-)
Trasa przejazdu przez miasteczko holenderskie Włostowicką od Kilińskiego, potem Kazimierską i wreszcie Kaznowskiego do Skowieszyńskiej, to 2,7 km.
Aby uniknąć zbędnych dyskusji przyjąłem razej absurdalne założenie, że garby wymuszają zmniejszenie prędkosci do 25 km/godz.
Uświadomcie sobie wreszcie bardzo prosze, że takie zmniejszenie prędkości wydłuży czas przejazdu raptem o 3 minuty i 14,4 sekundy!
Słownie o
TRZY MINUTY, CZTERNAŚCIE I CZTERY DZIESIĄTE SEKUNDY!
3 minuty i niespełna 15 sekund, to bardzo dużo przy popapranym lądowaniu Tu-154 w Smoleńsku, ale jeżeli chodzi o dojazd autokaru z Kazimierza na stadion w Puławach praktycznie bez znaczenia.
Nie dajmy sie zwariować panikarzom!
Uciązliwe przemieszczanie się drużyny,będzie ...
@Gruby:miało decydujący wpływ na odrzucenie Puław jako ośrodka pobytowego.Poczekamy zobaczymy.Czy wtedy władza posypie sie popiołem?
Tak, nogi piłkarzy od
@ryba:Tak, nogi piłkarzy od podskoków na garbach będą miały wielki wpływ na wydajność drużyny.
Ale piep*zysz ryba.
Włodarze Puław Kazimierza i Nałęczowa już niemalże orgazmu
dostają na wieść o rzekomej wizycie reprezentacji Francji czy Niemiec na terenie ich miast. Nie widzę tutaj większych korzyści dla mieszkańców regionu, poza poprawą samopoczucia kilku lokalnych polityków i samorządowców.