Budżet Puław 2010: Radni żyją w dwóch światach
Dyskusja na temat budżetu jak zwykle była bardzo gorąca. Prezydent prezentując jego założenia, na każdym kroku podkreślał ogromną ilość inwestycji oraz wielką kwotę pieniędzy unijnych, jakie miasto planuje zdobyć w tym roku.
– Prezentacja, którą przedstawił prezydent jest powalająca w swojej wymowie – chwalił radny Lucjan Tomaszewski (SLD).
Ale nie omieszkał do tej pozytywnej oceny dorzucić odrobiny dziegciu. – Nie pamiętam tak niskiego poziomu inwestycyjnego na oświatę – stwierdził.
Znacznie więcej głosów krytycznych prezydent usłyszał z ust radnych PiS. – Mówimy o tym, że budowa stadionu to sukces. A ofiara? Jest ofiara. Czy ta dziura w dachu hali MOSiR już została załatana? – pytał radny Teodor Powszedniak (PiS).
Powszedniak skupił się też na projekcie „Puławy w sieci II”, według którego w tym roku zacznie się budowa sieci światłowodowej na osiedla Górna-Kolejowa i Włostowice. Dzięki temu mieszkańcy tych osiedli będą mieli łatwiejszy dostęp m.in. do szybkiego internetu czy telewizji kablowej. Według radnego, zaangażowanie miasta w taki projekt pokazuje, że radni „żyją w dwóch światach”. – Wy dla siebie to robicie. To wy będziecie mieli szerokopasmówkę na Włostowicach i Górnej-Kolejowej. A dla nas, mieszkających w blokach nic nie robicie – grzmiał Powszedniak.
Kłopot w tym, że sieć światłowodowa zostanie zbudowana na terenie całego miasta, a nie tak jak sugerował radny Powszedniak tylko na dwóch osiedlach. W tych miejscach będzie ona budowana jedynie w pierwszej kolejności.
Ignacy Czeżyk (PiS) wspomniał z kolei o nierównomiernym rozwoju osiedli w Puławach. – Wólka Profecka wymaga większego zainteresowania – powiedział. Dodał również, że zamiast przebudowywać Skwer Niepodległości miasto powinno szybciej zbudować obwodnicę miasta, która pozwoli omijać ulicę Kazimierską.
Projektu przygotowanego przez prezydenta bronili radni koalicji. – To jest budżet inwestycji, a nie konsumpcji. To budżet rozwoju, wykorzystania szansy i mądrego wykorzystywania środków zewnętrznych – argumentował Michał Sadura (PO).
Z kolei Sławomir Seredyn (Wspólnota Samorządowa) zaakcentował pozytywną jego zdaniem zmianę w zakresie wydatków bieżących na sport. Większe kwoty zamiast na MOSiR pójdą na wspieranie klubów i instytucji zajmujących się krzewieniem kultury fizycznej.
Ostatecznie budżet został przyjęty większością głosów. Przeciwko zagłosowali radni PiS, według których jest on niemożliwy do zrealizowania.
Największe miejskie inwestycje w tym roku to:
Budowa stadionu 29,5 mln zł
Puławski Park Naukowo-Technologiczny 14,3 mln zł
Przebudowa portu 10 mln zł
Rewitalizacja terenów w mieście, w tym przebudowa Skweru Niepodległości 10 mln zł
Projekt Puławy w sieci II 7,6 mln zł
Remont ulic Wróblewskiego i Skłodowskiej 4,7 mln zł
























Kontakt:
Nie w dwóch światach, a w dwóch Rzeczypospolitych ;-)))
Radni PiS najwyraźniej żyją w tej swojej IV PRL, której budowa na szczęście się zawaliła ;-))
_ _ _ A na serio - w okresie wyborów samorzadowych już będzie wiadomo, czy ten budżet jest, czy tez nie jest mozliwy do zrealizowania. _ _ _ Jeżeli nie, to proponuję skreslić na kartach wyborczych tych co go uchwalili. Jeżeli jednak okaze się, że budżet j jest możliwy do zrealizowania, to w następnej radzie nie powinni sie znaleźć ci, dla których rozwój Puław jest solą w oku, czyli obecni radni PiS ;-)))
Miejsce zamieszkania prezydenta Puław(dzielnica)...
...i spora liczba inwestycji na terenie Włostowic-przypadek?
znaczy się pytasz o
@press27:znaczy się pytasz o miasteczko holenderskie? myślisz że to wielki spisek tylko po to by prezydent wychodząc z rana po gazetę od paperboy'a i mleko pod swoimi drzwiami, przeciągając się, mógł spojrzeć na uliczki i pomyśleć - "no to se odwaliłem kupę dobrej roboty" ?
Puławy w sieci II??
A co to był projekt Puławy w sieci I? To te punkty dostępowe co to nie działają w promieniu dalszym niż 100 m od nadajnika? To jakaś popelinka. Ilu ludzi z tego korzysta? W wielu miastach Polski powstają programy umożliwiajace dostęp do internetu NAUBOŻSZYM a nie najbogatszym.
Mieszkańcy Włostowic i Górnej-K raczej nie zasługuja na traktowanie socjalne, które ma wyrównywać szanse za publiczne pieniądze. Za publiczne pieniadze powinno sie ułatwiać życie jak największej liczbie beneficjantów a u nas coś tak jakoś ... w drugą stronę. Co do stadionu mam mieszane uczucia. Bo to niby fajnie mieć łądny stadion ale z drugiej strony po co kopaczom z okręgowych lig takie cacko? Połka nożna nie zasługuje na, aż taki splendor. Hala widowiskowo-sportowa była by ciekawsza jeśli chodzi o program imprez "dla rodziny" jak i tańsza w utrzymaniu (łatwiej zarobiła by na siebie). Skwer i Port to pic na wodę. Remont dróg i PPT - spoko.
Mam nadzieję
że większej ilości ludzi otworzą się oczy i zauważą jakie pieniądze kieruje p.Prezydent na jednego mieszkańca Włostowic a jakie na mieszkańca Puław.
"chudy"a ja mam nadzieję, że jeszcze większa LICZBA ludzi
@chudy:nie dziwi się, że sieć kablówki i Internetu będzie się budowało tam, gdzie jej jeszcze nie ma, a nie tam, gdzie już jest ;-))) _ _ _ Ps._ _ _ Pozdrów naszego wpólnego ulubieńca Tomcia Sakiewicza, tylko lepiej nie mów mu, że ode mnie, bo Cię skreśli z listy znajomych i prenumeratorów swojego pisemka ;-)))*;-)))
Gruby
wyobraź sobie , że ja nie tylko o sieci ale tak ogólnie a
Tomka pozdrów sam , słyszałem jak się umawialiście na piwo w weekend.
Ojj widzę że "Gazeta Polska"
postPRLowskiego urzędasa bardzo uwiera....no cóż, są jeszcze ludzie w Polsce,dla których Adaś Szechter is uber alles.
"chudy" marny z Ciebie podsłuchiwacz ;-)
Lubie pyfko, ale nie pijam z osobnikami dorabiającymi pisaniem donosików. _ _ _ Chociaż musze przyznać, że dzięki jego doniesieniu napisanym w marcu 2006 r. Zbynio Ziobro zafundował mi wycieczkę do Lublina i miałem okazję na jego (Zbynia) koszt zjeść obiad i wypic piwo w "Komitecie" a takze odwiedzić rodzinne Pulawy ;-))) _ _ _ Ps. _ _ _ "press27" , dlaczego niby miałoby mnie uwierać to niszowe pisemko, które kłamstwo ma już w swoim tytule? _ _ _ Przyznam jednak bez bicia, że w 2000 r. nabyłem droga kupna kilkanaście numerów tego pisemka, a to za względu na publikowany w nim wtedy serial autorstwa zdolnego do wszystkiego Tomcia Sakiewicza i i jego ówczesnej podkuchennej, Anitki Gargas. ;-)))
Kaczyści tak już mają, że stawiaja sprawy na głowie?
Taka ich uroda, cycuś? ;-))) _ _ _ Pan Starosta biadoli, że szpitalowi nie zapłacono za nadwykonania z 2008 r. ale przez co najmniej 10 miesiecy nie wystąpił o tę zapłatę, a czy zrobił to teraz, tez nie wiadomo. _ _ _ Radny Teodor Powszedniak, chce, zeby najpierw dostac dofinansowanie z pieniedzy unijnych, a dopiero potem rozpoczynac budowę Parku Naukowo - Technologicznego! _ _ Kto głosował na takiego radnego i za co mu płacimy, jezeli gosciu nie wie, że z pieniedzmi unijnymi jest raczej na odwrot. _ _ _ A poza tym czyżby nie korzystał z organów dr Rydzyka? Nie wie jak to było z jego geotermią? Nie dostał dotacji ale rozpoczął i dowiercił sie do swojej ciepławki ;-))). Dlaczego mamy być gorsi od tego biznesmena, ktory ma problemy ze sporzadzamoem wnioskow o dotacje i prawo przeprowadzania zbiorek publicznych. Tez mozemy zacząć za własne, a pieniadze z UE prezydent Grobel potrafi wydębić. Od lat jest w czołowce krajowej w tej dyscyplinie. Przy nim ten doktorek z Torunia to zwykły cienias! ;-)))
Gruby znowu bez sensu prawisz.
To jest właśnie bardzo sensownie i po kolei, aby zaczynać inwestycję po zapewnieniu wszystkich potrzebnych na nią środków. Jeżeli chodzi o pieniądze unijne to szkoda, że nie wiesz, że absolutnie nie ma wymogu rozpoczynania budowy przed uzyskaniem dotacji, jest jedynie wymóg zapewnienia własnego finansowania na wymaganym poziomie. Mogą być np. pieniążki na koncie. I chociaż nie mam zbyt dobrego zdania o wiedzy "biznesowej" Pana radnego Powszedniaka (jak i żadnego z radnych bezradnych) to akurat w tej kwestii mówi bardzo rozsądnie. Najpierw wygrać konkurs, uzyskać dotację (czyli podpisać umowę) a dopiero później zaczynać cokolwiek budować.
Nawet jezeli nie ma wymogu, to byłaby strata czasu
@piko:Praciez roboty juz trwają, , jest wykonaca. Gdyby postępować tak jak to chce ten radny to budowa stadion byłby zbudowany 2 lata po EURO 2012 ;-))) A takie asekuranctwwo i tchórzostwo chyba jest jednak typowe dla kaczystów, czego dobutnym przykładem były rzady LARK-a w Warszawie. Jedyne co mu sie udało to Muzeum Powstania. Zachował sie nietypowo, przestał sie zastanawioać i zbudował. Wszystko inne to saekuracja, kontrole, obawy zeby go ktos nie oszukała , oszukiwali wspólpracownicy i protegowani, jak Lipiec, Parys i drugije. Zakontrolował sie prawie na smierć a Warszawa grzezła w maraźmie.
_ _ _ Park Naukowo - Technologiczny to praktycznie jedyna szansa na przyciagniecie do Puław inwestorów z prawdziwego zdarzenia, a radny chce czekać Bóg wie na co.
Martwi sie co będzie jezeli pieniadze unikne na Park nie napłyną. Nie wie,że przykład da ł biznesmen z Torunia? A może radnemu Powszedniakowi nie podoba sie dr Rydzyk, jego organy i inwestycje? Czyzby PiS pogniewał sie na Radio Maryja? ;-)))*;-)))
Gruby, a ty swoje
@Gruby:Chciałbym z toba merytorycznie pogadać, ale niestety nie dajesz rady. Temat zmieniasz co chwile, byle tylko sobie na "kaczystach" pojeździć. Co ma Muzeum Powstania Warszawskiego do Parku Naukowo Technicznego w Puławach? Ten cały Park przyciągnie jakiś poważnych inwestorów? A jakich konkretnie? Oczywiście bredzisz, żaden inwestor nie czeka na ten Park. Powierzchnia pod takiego inwestora musi być przygotowana "na miarę", pod konkretną technologię itd. Jak będzie jakaś umowa najmu to pogadamy, na razie nie ma żadnej. Kilka takich "wynalazków" już stoi w Polsce i generuje starty, jak zwykle kiedy urzędnicy chcą "stymulować gospodarkę" to wychodzi na odwrót. Podsumowując, ten Park nic nie zmieni, poza zwiększeniem presji na ceny najmu w mieście, bo będą go wynajmować po 1 zł/m2 aby pokazać sukces i kilka biur się pewnie tam z miasta przeniesie. Więc Radny Powszedniak jako jedyny z głową na ten cały projekt patrzy, skoro ma być w 90% z dotacji finansowany nie ma co go zaczynać dopóki dotacji nie ma.
Jeżeli sie nawet nie chce chcieć, to nic sie nie osiagnie. :-(
@piko:Mowie o mentalnosci - asekuranctwie i tchórzostwie. W sprawie Muzeum Powstania, ówczesny prezydent Warszawy wykazał odwagę, taka jaka stale wykazuje prezydent Grobel,, a takze taka, jaka wykazał dr Rydzyk w sprawie geotermii
A ty stawiasz sprawe na głowie - najpierw umowa najmu a potem bedziemy budować? _ _ _ Moze sie mylę,ale to jest chyba jedyny teren w Puławach pod inwestycje i jest nim zainteresowany najwiekszy puławski zakład._ _ _ Profil parku jest przecież ściśle związany z produkcją chemiczną Azotów. Uzbrojone tereny
inwestycyjne spełniają specjalistyczne
wymagania przemysłu chemicznego,
a szeroki wachlarz surowców, mediów
energetycznych i specjalistycznych usług
świadczonych przez firmy działające na
jego terenie oraz pomoc finansowa umożliwia
obniżenie kosztów inwestycyjnych. _ _ _ Trzeba najpierw stworzyc warunki pod inwestycje, aby znaleźc inwestora. Jezeli chce sie to robic w odwrotnej kolejnosci, to inwestor pójdzie gdzie indziej. W ten sposób całkiem niedawno jeden z inwestorów olał Lublin i poszedł do Mielca. Dlatego inwestorzy wybierają wrocławskie, a nie zapyziała, tchórzliwe lubelskie. Pezeydent Grobel jest na tle takich róznych ostroznisiów chlubnym wyjatkiem. Tacy jak on sa motorem rozwoju a nie tacy co czekaja az im manna sama spadnie z nieba.