drukuj

"...bo Pani od tego jest..." Wizyta w urzędzie pracy... pół roku później

Tym razem wizyta w urzędzie pracy była bardzo miła

fot. Archiwum

W kwietniu tego roku zgłosiłam się na wyznaczoną przez urząd pracy wizytę. Zostałam lekceważąco i niemiło potraktowana przez urzędniczkę. Opisałam to na MM Puławy. Pół roku później sprawdzam, jak wygląda obsługa bezrobotnego w naszym urzędzie pracy.

Na wstępie wita mnie uśmiechnięta pani. Zaprasza do zajęcia miejsca. Obsługa przebiega szybko i sprawnie. Kiedy urzędniczka czegoś nie wie (jestem wymagającym petentem), przeprasza i dzwoni do osoby zajmującej się danym zagadnieniem.

Już nie muszę chodzić po wielu pokojach, stać w kilku kolejkach. Pani podpowiada korzystne rozwiązania, przedstawia pełną ofertę urzędu.

Obsługa jest szybka i sprawna. Pani jest miła i życzliwa (czyżby wiedziała, że jestem "MałąMi" na MM Puławy?

Dziękuję za poprawę standardów obsługi i pozdrawiam :)

Zadowolony petent.

Poprzednia wizyta Małej Mi w urzędzie pracy

Zdjęcia

  • Tym razem wizyta w urzędzie pracy była bardzo miła
MałaMi
Autor:MałaMi

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
kalka
kalka pon., 2010-10-04 13:32

No niestety....

Niestety ja nie mogę podzielić Twojego entuzjazmu. Widocznie trafiłaś na lepszą Panią albo na lepszy dzień złej Pani. O ile w ostatnim czasie obsługa interesantów np. w Sądzie czy US w naszym mieście uległa znacznej poprawie, to w PUPie mają nas nadal w pupie.... Owszem, jest tam kilku pracowników, którzy na prawdę się starają m.in. Pan Pawłowski, do niego miło jest trafić. Niestety o większości tego powiedzieć nie można, obsługują tak, jakby komuś łaskę robili, nie wyjaśniają wszystkiego a po fakcie słyszysz "to nikt Pani tego nie powiedział??".

paździoch
paździoch pon., 2010-10-04 15:22

A może jest tak

@kalka:

że w PUP-ie wisi zdjęcie MałejMi z adnotacją, że tą Panią obsługujemy na europejskim poziomie, bo to portalowy pieniacz (sory MałaMi), a resztę petentów jak zawsze?

truskawa
truskawa wt., 2010-10-05 09:01

MałaMi - życzę abyś nie musiała

już tułać się co pół roku po urzędach pracy. Życzę Ci PRACY! Do tego pracy w naszym cudownym mieście (nie w Wawie i nie w Londku).

emka
emka wt., 2010-10-05 09:23

PUP

Parę lat temu musiałam odwiedzić ten urząd. Kolejka długa i kilka okienek obsługi. Nagle widzimy, ze przy jedym z okienek ktos siedzi a urzędnik wybył. Ja osobiscie byłam przekonana, ze urzędnik wyszedł cos wyjasnić z dokumentami. Ale nie! Urzędnik wyszedł na przerwę, zostawiając petenta "wpół obsłużonego".! Ktos z kolejki zrobił aferę, pani o bladym obliczu - moze kierowniczka albo ktos o funkcji podobnej blado tłumaczyła się, ze przerwa się nalezy. Gdy byłam kolejny raz było chyba jakby lepiej...

truskawa
truskawa wt., 2010-10-05 12:07

Ja też byłam jakiś czas temu w PUP

@emka:

mając wciąż pracę, chciałam się zarejestrować jako osoba poszukująca lepszej ...
Po 2 godzinach stania w gigantycznej kolejce, zdałam sprzęt i wykręciłam się na pięcie. Zresztą nie sądzę aby ktoś mi wtedy pomógł. Współczuję wszystkim którzy muszą nawiedzać ten przybytek regularnie. Z drugiej strony 500 zł zasiłku w PL i 1300 EURO w BRD ... Oczywiście nie namawiam do wyjazdu ale tylko zastanawiam się jak to możliwe, że przy podobnych kosztach utrzymania nasze zasiłki są 10x niższe.

Warunki nabywania prawa do zasiłku dla bezrobotnych w Niemczech

Prawo do zasiłku dla bezrobotnych ma w Niemczech osoba, która w ciągu trzech lat przed utratą pracy przepracowała 360 dni kalendarzowych oraz objęta była wymaganym ubezpieczeniem społecznym. Dodatkowo osoba bezrobotna spełnić musi następujące warunki
:

* musi być zaresejstrowana w urzędzie pracy jako osoba szukająca pracy
,
* powinna przeznaczać na poszukiwanie pracy co najmniej 15 godzin tygodniowo,
* musi pozostawać do dyspozycji urzędu pracy.

Wysokość zasiłku dla bezrobotnych zależy od dochodów osiąganych przed wystąpieniem bezrobocia. Kształtuje się ona na poziomie około 60 procent tych dochodów. Okres pobierania zasiłku wynosi 180 dni. Może być przedłużony do 960 dni w szczególnych przypadkach. Bliższe informacje
znajdują się na stronach
internetowych Agencji ds. Pracy - http://www.arbeitsagentur.de

vegas
vegas wt., 2010-10-05 10:05

pup

To chyba Ty KALKA trafiłaś na lepszy dzień tego Pana P... bo ja byłem u niego na obsłudze i dla mnie to jedna wielka porażka. Wizyta u niego to min. pół godz straconego czasu, nic nie wie...ciagle konsultowal swoje zdanie z obok siedzącą koleżanką, gdyby nie ona to chyba bym się od niego nic nie dowiedział.Za to Panie tam obsługujące są rzeczowe i konkretne. Kolejki byłyby mniejsze jakby szybciej Pan pośrednik obsługiwał a nie podpierał ciężką głowę :). Życzę wszystkim krótkich pobytów w pośredniaku

kalka
kalka wt., 2010-10-05 14:52

jak byłam u niego wcześniej,

@vegas:

jak byłam u niego wcześniej, to rzeczywiście często się o coś pytał babki obok, ale przepraszał i tłumaczył, że dopiero się wdraża. Jakiś czas później, gdy na niego trafiłam obsługiwał już dużo sprawniej, choć o pewnej kwestii też poszedł gdzieś się upewnić. I chyba tak lepiej, przeprosić interesanta i iść się dopytać niż nie powiedzieć nic, albo źle a potem ludzie są stratni. Tak było w moim przypadku i wielu osób w pewnej sytuacji. Z resztą przede wszystkim o uprzejmości i nielekceważącym podejściu do interesanta pisałam w odniesieniu do Pana Pawłowskiego, takie też zdanie o nim słyszałam od wielu znajomych. Poza tym to był tylko przykład. Jest w PUP pewnie więcej uprzejmych osób, co nie zmienia faktu że przeważają niestety osoby niemiłe i niezbyt skore do rzetelnego informowania klientów o ich prawach, obowiązkach etc. Czasem mam wrażenie, ze same nie wierzą w powodzenie tego, co robią i przyjmują nas tylko dla odfajkowania w papierach..

Yattering
Yattering pon., 2010-10-11 16:00

Zastanawiał się ktoś po co

Zastanawiał się ktoś po co jest PUP.
Po to aby wkurzał??