4,5 mln złotych dla puławskiego szpitala
Dotacja nie zmniejszy długu szpitala, ale jak twierdzi dyrekcja, dzięki zmianom możliwe będzie obniżenie kosztów jego działalności.
Nasz szpital powiatowy dostanie blisko 4,5 mln zł na zastosowanie cyfrowej technologii w radiologii i zakup nowego sprzętu. Dzięki temu pacjenci będą mogli otrzymywać wyniki prześwietleń czy badań kardiologicznych na płytach CD. Dodatkowo wymieniona zostanie część sprzętu.
– Pierwsza i najważniejsza rzecz to profesjonalna sieć w całym szpitalu. Uszczelni to system i będzie można łatwiej kontrolować wszystko, co się u nas dzieje – mówi Waldemar Gardias, zastępca dyrektora ds. medycznych puławskiego szpitala. – Będziemy dzięki temu oszczędzać, chociażby na drukowaniu wyników badań, czy przechowywaniu ich w archiwach. Przepływ informacji między oddziałami będzie szybszy i słynniejszy. Pozbędziemy się papierkowej roboty. Dzięki temu lekarze będą mieli więcej czasu na zajęcie się pacjentami.
To jednak nie koniec zmian. – Klisze z prześwietleń odejdą do lamusa. Wyniki będą zapisywane na płytach CD. Odejdą koszty drogich i zagrażających środowisku preparatów do wywoływania zdjęć rtg. Dodatkowo poprawi to jakość zdjęć. A kiedy trzeba będzie zasięgnąć konsultacji innego specjalisty, wyniki badań będzie można błyskawicznie przesłać do innego szpitala – dodaje dyrektor.
Puławski szpital zyska także nowoczesny sprzęt, który pojawi się na bloku operacyjnym. Chodzi m.in. o nóż harmoniczny. Zabiegi z jego wykorzystaniem są z reguły mniej nieprzyjemne dla pacjenta. Dotyczy to również gojenia pooperacyjnego.
– Dzięki temu będzie można wykonywać bardziej skomplikowane operacje, mniej narażając pacjentów na ból i powikłania – dodaje Marian Jedliński, dyrektor placówki.
W szpitalu zmodernizowany będzie także sprzęt RTG, USG. Pieniądze pochodzą z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. W sumie do 20 szpitali w województwie trafi 73 mln zł. Po wprowadzeniu zmian, najprawdopodobniej już w drugim półroczu szpitale będą tworzyły sieć. Lekarze będą mogli szybko wymieniać się doświadczeniami, oraz korzystać ze swojej wiedzy w diagnozowaniu pacjentów.
Szpital jest zadłużony na ponad 30 mln zł. Zadłużenie powstało między innymi z powodu niepłacenia przez Narodowy Fundusz Zdrowia za tzw. nadwykonania, czyli za leczenie pacjentów mimo wyczerpania się kontraktu z NFZ.


























Kontakt:
A Gruby i tak powie , że to
A Gruby i tak powie , że to wszystko nic bo Starosta nie odpowiedział na jego pytania. I żeby było śmieszniej to nikogo więcej te odpowiedzi nie interesują. To jak to jest Starosta nic nie robi a fundusze są. Czary czy cuda?????
"konieczko" to nie sa pierwsze fundusze
@konieczko:Przypominam, że drugie z tych 24 pytań na które nie chce odpowiedzieć "Dobry Człowiek" dotyczy własnie takich funduszy i brzmi: _ _ _" 2. Jakie środki łącznie szpital pozyskał na swoja działalność w 2009 r. z innych źródeł niż NFZ?"
_ _ _ Oczywiscie, trzeba sie cieszyc, ze nasz szpital znalazł sie wsród tych ktore zdobyły unijne pieniadze, ale te pieniadze nie zmienia sytuacji szpitala, ktory traci płynność finansowa i nie ma pieniedzy na wypłate wynagrodzeń
"konieczko", woły prowadzone do rzeźni nie zadają pytań
W przeciwieństwie do wołów i Ciebie, mnie interesuje ratowanie szpitala, ale tak naprawdę, a nie w ramach propagandy wyborczej. Dlatego będę sie dopominał o odpowiedź na te 24 pytania. _ _ _ _ Dotacja nie uratuje szpitala, a dopóki nie będzie rzetelnej odpowiedzi na te pytania, mam prawo twierdzić, że "Dobry Człowiek" z Królewskiej NIC nie robi :-((( _ _ _ Wydano pieniądze na audyt, pewnie wcale nie małe. Audytorzy radzili zmniejszyć liczbę łożek, a ich liczba sie zwiekszyła! _ _ _ Audytory radzili ograniczyć zatrudnienie, a wszystko wskazuje na to, że zatrudnienie wzrosło! _ _ _ Co najmniej od połowy 2008 r. wiadomo, że nie ma co liczyc na zapłatę za nadwykonania, zwłaszcza za te, które nie dotyczą ratowania życia, ale szpital nadal rżnie Wincentego Pstrowskiego i nadal robi stachanowskie nadwykonania, czyli nadal powieksza dług :-((( _ _ _
Woły i Ty zapewne tym się nie interesujecie. Ale ktoś kto mysli powinien się zainteresować. I z pewnością nie jestem osamotniony. Ja po prostu mam odwagę powiedzieć temu "Dobremu Człowiekowi" prosto w oczy, że często łze jak bury kaczor.
Gruby aż się prosisz aby
@Gruby:Gruby aż się prosisz aby względem ciebie użyć słów ogólnie uznawanych za obraźliwe. Jednak nie zniżę się do twojego poziomu i nie dam satysfakcji.
Co do nadwykonań i określania ich jako stachanowskie to oby tobie te stachanowskie nadwykonania nie były potrzebne. Bo byś powiedział jakby lekarz oznajmił ci, że w tym roku to my tylko już podajemy witaminę C a operacje będą w przyszłym roku. Jak pan dożyje to zapraszamy.
"konieczko" zadam Ci pytanie, na kóre nikt tutaj nie jak dotąd
@konieczko:NIE ODPOWIEDZIAŁ, chociaz zadawałem go wielokrotnie _ _ _ -Co w języku poslkim oznaczaja słowa kontrakt i umowa" . A jezeli chodzi o Twój przykład todotyczacy operacji, to znając stan finansów państwa i NFZ oraz zgrubsza zasady finansowania swiadczeń zdrowotnych, to odniósłby sie do sprawy bez entuzjazmu ale do lekarza ze zrozumieniem i szacunkiem, jako do człowieka, ktory postepuje w sposób rzetelny i zgodny z prawem. Nawiasem mowiąc w ten własnie sposób do sprawy podchodził puławski SPZOZ do roku 2007. Dopiero potem przystapił do socjalistycznego wyscigu przacy i buicia rekordów a la Wincenty Pstrowski i inni stachanioowcy. Mam nadzieję, że wiesz, jak to sie skończyło dla Pstrowskiego? Oby nie skończyło sie tak samo dla naszego szpitala ;-)))
To bardzo dobre wiadomości
Cieszy, że dyrekcja i powiat nie poddają się i walczą o byt szpitala. Szkoda, że zdarzają się tacy dyskutanci jak Gruby, którzy od początku ustawili sobie tą samą formułkę plucia i co chwilę korzystają z opcji wklej. Po co to? A czy to prawda, że myśli się o utworzeniu w szpitalu kardiologii inwazyjnej?
To bardzo dobra wiadomość , ale nie rozwiązanie problemu
@Zawisza Biały:A mnie interesują informacje o tym co się robi, aby naprawdę ratować szpital. A chyba nic się nie robi, skoro już w lutym szpital ma problemy z wypłatą wynagrodzeń, co jest spowodowane tym, że szpital nie szanuje własnego słowa i lekceważy umowy podpisane z NFZ!!! ;-((( _ _ _ Dlatego domagam sie odpowiedzi na te 24 pytania, bo dostarczyły by one nieco PRAWDY o rzeczywistej sytuacji szpitala i przyczynach jego kłopotów. _ _ _ Jeszcze raz przypominam, że drugie z tych pytań dotyczy właśnie takich dotacji jak ta o której mowa w artykule. Chciałbym wiedzieć ile dokładnie takich pieniędzy dostał szpital w 2009 r. A wiem, że kilka dostał - miedzy innymi od Urzędu Miasta, Starostwa oraz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. _ _ _ O tym, że myśli sie o utworzeniu kardiologii inwazyjnej była mowa na grudniowym wiecu komitatu "Dobrego Człowieka" Ale samo myślenie to mało, chciałbym wiedzieć co i jak się w tej sprawie ROBI!!! _ _ _ Mnie bardziej interesuje kto da na to pieniądze i czy szpital ma ze strony NFZ gwarancje , podpisania umów na leczenie w oddziale kardiologii inwazyjnej? _ _ _ Czy problemy hospicjum nic ci nie dają do myślenia? Nie wystarczy utworzyć kardiologię inwazyjną, znaleźć lekarzy i pielęgniarki, a nawet zdobyć sponsorów , którzy kupią sprzęt. - to wszystko można będzie o d..ę potłuc, jeżeli nie będzie gwarancji finansowania tej nowej działalności!!! . Pomyśl o tym Mój Ty Wychlorowany z Garbowa, zanim znowu oskarżysz mnie, że ja tylko pluję.. _ _ _ _ Ps. _ _ _ Pomyśl także o tym, że jeżeli Starosta Puławski jest taki kryształowy jak Ty uważasz, to dlaczego brakuje mu odwagi , aby - jeżeli nie tu na MM Puławy to na przykład na stronie „Ratujmy Szpital” - zamieścić odpowiedzi na te 24 pytania _ _ _ _ http://www.mmpulawy.pl/artykul/chory-szpital-71015.html#comment-49565