drukuj
29-letni motocyklista z Dęblina wjechał pod samochód. Zginął na miejscu
Utworzono: 31-03-2010, godz. 07.53, Ostatnia aktualizacja: 31-03-2010, godz. 07.54
Do tragedii doszło we wtorek po godzinie 9 na trasie Radom - Kozienice w gminie Pionki (woj. mazowieckie).
- Kierujący hondą 29-latek jechał od strony Kozienic. Najprawdopodobniej wyprzedzał inny pojazd. Nagle stracił panowanie nad motocyklem. Przewrócił się na bok i uderzył w samochód, po czym wpadł do rowu. Mężczyzna zginął na miejscu – mówi January Majewski z mazowieckiej policji.
Ofiara wypadku to Marcin J. Miał 29 lat. Mieszkał w Dęblinie w woj. lubelskim.




























Kontakt:
Sezon motocyklowy uważam za
Sezon motocyklowy uważam za rozpoczęty;/
Ale z drugiej strony stan drogi daje wiele do życzenia
Własnie problem
w tym, że droga tam jest całkiem niezła i pewnie dlatego chłopak sobie pozwolił.
To już kolejny wypadek motocyklisty w tym miejscu [*]
http://www.sv650.fora.pl/ogol
http://www.sv650.fora.pl/ogolne,5/patrz-w-lusterka-zajedz-droge,6451.html
niech mu ziemia .....
ale co to ma wspólnego z Puławami , podejrzewam że w szczecińskim tez był jakiś wypadek