23-latek w areszcie za posiadanie narkotyków
Podczas przeszukania mieszkania ujawnili i zabezpieczyli około pół kilograma białego proszku, który znajdował się w opakowaniach po odżywce na wzrost mięśni i wiele innych tabletek. Wstępne badanie próbek proszku nie wykazało, że jest to narkotyk. 23-latek usłyszał zarzut posiadania marihuany i został zwolniony z policyjnego aresztu.
Zabezpieczony proszek trafił do laboratorium kryminalistycznego w Lublinie. Okazało się, że jest to pochodna amfetaminy. Posiadanie tej substancji jest zabronione.
W środę kryminalni zatrzymali ponownie 23-latka. W czwartek sąd zdecydował że mężczyzna zostanie tymczasowo aresztowany na trzy miesięce. Za posiadania narkotyków grozi mu 5 lat pozbawienia wolności.


























Kontakt:
Pewnie efydryna...
..lub pseudoefydryna. Witamy w policyjnym Państwie Prawa (i lewa). Chłopak pewnie chciał poćwiczyć i zżucić zbędny balast - no bo chyba nie kupił odrzywek żeby mieć high a teraz będzię miał nasrane w papierach i zjechaną psychę po pobycie w kurorcie na Północnej. Nadgorliwej policji gratulujemy sukcesów w walce z "przestępczością". Od razu czuję się bezpieczniej.
heh
Nie zapominaj kolego że miał przy sobie zapierającą dech w piersiach ilość zieleni!!cały 1g!!!! tosz to masakra,pół miasta mógł obdarować tym jednym z najmocniejszych narkotyków!!!A te odżywki to już wogóle przegięcie!!bo każdy wie że po kreatynie szczególnie tej mono to straszne rzeczy się robi i ona uzaleznia na dodatek!!Bravo dla naszej policji i tak się czasem ciekawię czy w naszej policji pracują tak mało inteligentni ludzie że biorą choćby jak tutaj przykład pokazał odżywki za jakieś narkotyki??Jako przestraszony obywatel tego miasta rządam aby zamknięto wszystkie sklepy z odżywkami jak vitashop w zielonej i sportturystykę dla dobra nas wszystkich bo sprzedają narkotyki tj na obrazku!!!masakra poprostu co za ludzie ech
Cóż, tak się robi kariere w
@czarocm:Cóż, tak się robi kariere w policji. Gość miał grama, no to wjazd na chatę bo to pewnie dealer, ma trochę węglowodanów w "podejrzanych" opakowaniach (na dodatek z domieszką substancji która znajduje się w większości leków dla niskociśnieniowców) - to już na pewno dealer. Policji która już pewnie ustala moje IP podpowiem, że jest to adres serwera proxy jednak z nieszyfrowanym połączeniem za tem czekam na odwiedziny. Jeszcze raz pozdrawiam i gratuluję sukcesów.
"Posiadanie tej substancji jest zabronione" A sprzedaż? :-(((
No bo wyglada na to, że chłopak kupił jakieś tam odżywki czy wpomagacze dla mięsniaków, ktore są w legalnej sprzedaży.
Cosik mnie sie zdaje, że w tym przedmiocie obowiazujące prawo ma takie same kretyńskie luki, jak przepisy dotyczace posiadania zabytkowej broni :-(
"siwy71", co Ty sądzisz o tym konkretnym przypadku?
O ile pamiętam ostro i uporczywie krytykowałeś premiera Tuska za wprowadzenie możliwośći odstąpienia od ścigania w błachych sprawach narkotykowych.